fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Finlandia: Liczba urodzeń jak w czasach głodu w XIX w.

Fotolia.com
Liczba urodzeń w Finlandii może w 2017 roku spaść poniżej 50 tysięcy - informuje serwis yle.fi.

Gdyby ta prognoza, powstała w oparciu o dane dotyczące urodzeń z pierwszych pięciu miesięcy roku, się sprawdziła, wówczas po raz pierwszy od czasu klęski głodu z 1868 roku, w kraju urodziłoby się mniej niż 50 tys. dzieci.

W 1868 roku na świat w Finlandii przyszło 43757 dzieci.

Prof. Mika Gissler z Narodowego Instytutu Zdrowia przyznaje, że jak na razie nic nie wskazuje na to, by w kolejnych miesiącach dzieci zaczęło rodzić się więcej.

- Co do zasady dane z początku roku korelują z całorocznymi statystykami - podkreśla.

Yle.fi przypomina, że w 1868 roku, ostatnim, gdy w Finlandii urodziło się mniej niż 50 tys. dzieci, w kraju mieszkało mniej niż 2 mln osób - podczas gdy dziś liczba obywateli Finlandii wynosi ponad 5 milionów.

Prof. Gissler przyznaje, że liczby z 2017 roku zaskoczyły badaczy - spadek liczby urodzeń był tak duży, że początkowo podejrzewano, iż dane są błędne.

Prof. Anna Rotkirch z Federacji Rodzin Finlandii, pytana o przyczyny gwałtownego spadku liczby urodzin, wymienia "niepewność dotyczącą sytuacji ekonomicznej" i zmiany kulturowe, które sprawiają, że młodzi ludzie nie decydują się na dziecko tak szybko, jak ich rodzice, ponieważ wcześniej "chcą doświadczyć wszystkiego".

Źródło: yle.fi
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA