fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

W ferie armia łowi na stokach

mat. prasowe WOT
Wojsko rusza z kampanią, która ma na celu zwiększenie liczby żołnierzy.

W pięciu województwach ruszył projekt „Ferie z WOT". Do jednostek wojskowych w Rzeszowie, Chełmie, Gliwicach, Kutnie i Słupsku stawili się ochotnicy do Wojsk Obrony Terytorialnej. Przerwę w nauce wykorzystają oni na szkolenie podstawowe, po którym złożą przysięgę wojskową i rozpoczną służbę w tych wojskach. Kolejne szkolenia zostaną zorganizowane wtedy, gdy w pozostałych województwach rozpoczną się ferie zimowe.

Organizatorzy takiego szkolenia liczą, że wezmą w nich udział głównie uczniowie i studenci.

Ppłk Marek Pietrzak, rzecznik Dowództwa WOT, tłumaczy, że wynika to z tego, że co trzeci żołnierz obrony terytorialnej ma mniej niż 25 lat.

W 2019 roku z takiej możliwości zdobycia umiejętności wojskowych skorzystało 700 ochotników. Blisko połowa z nich była uczniami lub studentami.

– Deklarowali oni, że do podjęcia decyzji o założeniu munduru skłoniło ich dopasowanie terminu szkolenia do zimowej przerwy międzysemestralnej – opisuje ppłk Pietrzak. Zresztą inni młodzi ludzie mogli też zaliczyć szkolenie w czasie letnich wakacji.

Dopasowanie terminu szkoleń do przerw w nauce nie zmienia systemu szkolenia przyjętego w WOT. Trwa ono 16 dni. Cały cykl szkolenia żołnierzy WOT trwa jednak trzy lata i jest podzielony na trzy etapy: na szkolenie indywidualne (pierwszy rok), specjalistyczne (drugi rok) i zgrywające (trzeci rok). Żołnierze WOT uczestniczą w tzw. szkoleniach rotacyjnych, organizowanych w dni wolne od pracy i nauki, minimum dwa dni w miesiącu.

W każdym roku uczestniczą też w dwutygodniowych zajęciach na poligonie.

Równolegle prowadzona jest kampania „Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej". W trakcie ferii zimowych w górskich kurortach pojawią się zespoły, które zajmą się werbunkiem do służby wojskowej. Organizowane będą też pokazy sprzętu wojskowego i pikniki, w których będą uczestniczyli żołnierze z Wojskowych Komend Uzupełnień.

Celem tych działań jest zwiększenie liczby żołnierzy. Teraz armia liczy 106 tys. żołnierzy zawodowych i ok. 21 tys. ochotników służących w WOT. MON zakłada jednak, że w armii powinno służyć 150 tys. żołnierzy zawodowych. Dzisiaj nie wiadomo, kiedy taki stan zostanie osiągnięty.

Kilka dni temu Mariusz Błaszczak, szef MON, powołał gen. bryg. Artura Dębczaka na stanowisko pełnomocnika ds. programu „Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej". Do jego zadań należy uproszczenie systemu rekrutacji do wojska.

– Zadaniem pełnomocnika będzie wykorzystanie potencjału, jaki mamy, jeżeli chodzi np. o klasy mundurowe, Legię Akademicką i organizacje proobronne. Zależy nam na tym, aby Wojsko Polskie było coraz liczniejsze – powiedział w weekend Mariusz Błaszczak.

Szef MON poinformował też o wzroście żołnierskich pensji. Od 1 stycznia po uchwaleniu budżetu średnie wynagrodzenie żołnierza, razem z dodatkami, będzie wynosiło ponad 6100 zł, czyli o 570 zł więcej niż w roku ubiegłym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA