fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o prawie

­Jacek Trela: Rola adwokatury na dziś

Toga adwokacka
Fotorzepa / Marian Zubrzycki
W obliczu stanu prawa w Polsce adwokaci, mający wiedzę i umiejętności, mają obowiązek reagować, co zresztą niejednokrotnie czynili i czynią.

Obserwujemy rzeczy, które kiedyś wydawały się niemożliwe. Trybunał Konstytucyjny po raz ósmy odroczył rozprawę w sprawie kontroli zgodności z Konstytucją RP przepisów ustawy o rzeczniku praw obywatelskich, umocowujących urzędującego rzecznika do sprawowania funkcji do czasu wyboru następcy. Kolejne odroczenia nie są wynikiem nadmiaru zadań, bo te uległy znacznemu ograniczeniu wobec istotnego zmniejszenia liczby spraw kierowanych do Trybunału. Wyobraźmy sobie, co powiedzieliby o takim podejściu sądu rozwodzący się małżonkowie albo wierzyciel, który procesuje się z dłużnikiem, a sąd wyznacza kolejne terminy, nawet nie rozpoczynając rozprawy.

Inny, również bardzo aktualny przykład działań rządzących, to złożony do Sejmu projekt zmian w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, wprowadzający rozpoznawanie spraw na posiedzeniach niejawnych, czyli bez rozprawy i bez udziału stron. Uzasadnieniem tej zmiany jest zwiększenie bezpieczeństwa zdrowia i zmniejszenie ryzyka zachorowania na Covid-19. Tyle tylko, że proponowana zmiana przewiduje jej dalsze obowiązywanie także po zniesieniu stanu zagrożenia epidemiologicznego.

O pisarzu i filozofie

Niezgoda na takie działania rządzących, a także na wiele innych wcześniejszych działań, zdaje się na nic. Przyczyn takiego stanu bezsilności jest zapewne wiele, ale wśród nich jest słabość opozycji, która nie wznosi się ponad partyjne interesy i tym samym osłabia możliwości swojego działania.

Co mają robić adwokaci i w ogóle świat prawniczy, widząc to wszystko? Niedawno ukazała się książka ks. Józefa Tischnera pt. „To, co najważniejsze". Autor zadaje tam istotne pytania o to, „co może począć pisarz zamknięty w środku miasta opanowanego przez epidemię dżumy?" i o to, „co może począć filozof w kraju, w którym życie społeczne zostało opanowane przez kłamstwo polityki?".

Odpowiedzi na oba pytania są – jak zawsze u ks. Tischnera – rzeczowe. Zarówno pisarz, jak i filozof, zdaniem ks. Tischnera, zrobią dobrze, jeśli napiszą: jeden o tym, co dzieje się w mieście, a drugi o filozofii kłamstwa politycznego. Wprawdzie ani książka nie skróci czasu nieszczęścia, ani artykuł filozofa nie zapobiegnie kłamstwu politycznemu, ale w obu przypadkach będzie to pouczenie na przyszłość, dla kolejnych pokoleń.

Adwokatura z mocy ustawy – Prawo o adwokaturze (art. 1) powołana jest m.in. do współdziałania w kształtowaniu prawa. Takie ustawowe zadanie nałożone na adwokaturę jest wynikiem zrozumienia i poszanowania jej roli w udzielaniu pomocy prawnej obywatelom, a także we współdziałaniu w ochronie praw i wolności obywatelskich. Dlatego dziś w obliczu stanu prawa w Polsce adwokatura, mająca wiedzę i umiejętności, ma obowiązek reagować, co zresztą niejednokrotnie czyniła i czyni.

Ma też powinność przygotowywania projektów przepisów w tych sprawach, które dotykają praw obywateli i funkcjonowania organów wymiaru sprawiedliwości. A zatem odnoszących się do prokuratury, Krajowej Rady Sądownictwa, sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, ale także do zmian prawa godzących w gwarancje procesowe obywateli.

Muszą być stworzone zasady pomocy prawnej udzielanej obywatelom przez profesjonalistów – adwokatów i radców prawnych. Dziś adwokatów i radców prawnych jest w Polsce ok. 60 tysięcy, co stanowi w przeliczeniu na liczbę mieszkańców poziom zbliżony do innych krajów europejskich. Ale w Polsce na tym rynku działają także podmioty takie jak biura prawne, kancelarie prawne i odszkodowawcze, wobec których nie ma wymogu posiadania wykształcenia prawniczego. I takie podmioty możemy liczyć w dziesiątkach tysięcy.

Zadania na teraz

Warto podkreślić, że profesjonalni prawnicy, zdobywający wiedzę i umiejętności przez co najmniej pięć lat studiów i trzy lata aplikacji, mający obowiązek stałego doskonalenia zawodowego, mogą i powinni stanowić realne wsparcie dla obywateli w sądach. Stworzenie podstaw proceduralnych do korzystania z takiej pomocy jest powinnością rządzących wobec obywateli, a także sposobem wykorzystania potencjału adwokatów i radców prawnych z korzyścią dla sprawnego wymiaru sprawiedliwości.

Takie zadania stoją dziś przed nami. Nawet jeżeli ich zrealizowanie nie jest możliwe teraz, to konieczne jest działanie z Tischnerowską myślą o pożytku na przyszłość. Musimy je podjąć, mając za wzór dokonania adwokatów w przełomowych dla najnowszych dziejów Polski latach 90. ubiegłego wieku. Kiedy przy aktywnym udziale adwokatów tworzono podstawy państwa obywatelskiego i podejmowano marsz do wspólnej Europy. Korzystajmy z najlepszych przykładów działań i postaw adwokackich z przeszłości.

Autor jest adwokatem, był prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA