Reklama

Pandemia zwiększa bierność zawodową Polaków

Do ponad 4,9 mln, czyli o 110 tys. wzrosła w II kwartale liczba biernych zawodowo Polaków w wieku produkcyjnym. Większość z nich odeszła z grupy pracujących, która w porównaniu z I kwartałem skurczyła się o 153 tys. do 16,8 mln osób.

Aktualizacja: 25.08.2020 13:38 Publikacja: 25.08.2020 13:27

Pandemia zwiększa bierność zawodową Polaków

Foto: AdobeStock

W II kwartale na tysiąc osób pracujących przypadało 860 osób bez pracy w wieku 15 i więcej lat. To o 16 więcej niż w I kw. tego roku i o 23 osoby więcej niż rok wcześniej - wynika z ogłoszonych we wtorek przez GUS wyników Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) w II kwartale 2020. Potwierdzają one, że pandemia, a szczególnie lockdown, odbiły się przede wszystkim na aktywności zawodowej Polaków, w tym na liczbie pracowników.

Wśród osób w wieku 15 i więcej lat grupa pracujących zmniejszyła się w II kw. o 151 tys. w porównaniu z I kw. tego roku, do ponad 16,27 mln osób, przy czym był to głównie efekt spadku liczby pracujących kobiet (o 99 tys.). Z kolei liczba biernych zawodowo w tej grupie wiekowej (które nie pracują i nie szukają pracy) wzrosła w tym czasie o 137 tys. do 13,5 mln osób. To również „zasługa” kobiet, gdyż liczba biernych zawodowo pań zwiększyła się w II kw. o 110 tys. W skali roku – aż o 195 tys. 

Wśród wszystkich osób w wieku produkcyjnym (czyli 18-59/64 lat) wskaźnik zatrudnienia zmniejszył się na koniec czerwca do 76,6 proc. z 77,2 proc. zaś liczba biernych zawodowo wzrosła w tym czasie o 110 tys., do 4,92 mln. Jako powód bierności najczęściej wskazywali obowiązki rodzinne, oraz naukę i uzupełnianie kwalifikacji.

W całej grupie biernych zawodowo, w której dominują emeryci, 247 tys. osób wskazało teraz, że powodem nieposzukiwania pracy jest sytuacja związana z pandemią COVID-19, a najczęściej wynikające z niej przyczyny osobiste i rodzinne, choć zwiększyła się też (do 185 tys.) grupa osób zniechęconych bezskutecznym poszukiwaniem zatrudnienia. 

Jak wynika z BAEL, w II kw. nie zmieniła się natomiast liczona według europejskiej metodologii stopa bezrobocia (3,1 proc.). Liczba bezrobotnych pozostała na poziomie z I kw. (527 tys. osób) i była nawet mniejsza o 21 tys. niż rok wcześniej. Z kolei liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy była na koniec czerwca prawie dwukrotnie wyższa - 1,03 mln osób. To 117 tys. więcej niż na koniec marca. 

Reklama
Reklama

Jak wynika z BAEL, w II kwartale 83 tys. nowych bezrobotnych utraciło pracę wskutek sytuacji związanej z pandemią, najczęściej w wyniku likwidacji zakładu pracy. Według raportu, w II kw. 322 zakłady pracy zgłosiły zwolnienia z przyczyn dotyczących pracodawcy (to o trzy czwarte więcej niż w I kw.), które objęły 28,8 tys. osób, o 10 tys. więcej niż w I kw.

Efekty pandemii widać też wśród pracujących Polaków - aż 1,22 mln z prawie 2 mln osób, które miały pracę w II kwartale, lecz nie wykonywały jej w tygodniu badania, wskazały powody związane z koronawirusem. Najczęściej była to przerwa w działalności zakładu, którą podało 675 tys. osób - ponad trzykrotnie więcej niż w I kwartale. W II kw. wzrosła też liczba osób pracujących z domu do 2,12 mln. To już 13,1 proc. wszystkich pracujących i ponad dwukrotnie więcej niż w I kw., przy czym prawie 1,5 mln z tych osób pracowało zdalnie.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama