Reklama

Kobosko: Zjednoczonej Prawicy już nie ma

Myślę, że wybory będą wtedy, gdy zdecyduje się na to Jarosław Kaczyński - mówił w rozmowie z Michałem Kolanko Michał Kobosko, przewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni.
Kobosko: Zjednoczonej Prawicy już nie ma

Foto: tv.rp.pl

arb

- Rzeczywiście w ostatnich dniach narastają plotki, że Kaczyński zdecyduje się na wybory jeszcze jesienią tego roku, co może oznaczać, że wybory będą wtedy, ale może też oznaczać, że będą kilka miesięcy później, wiosną 2021 roku - mówił Kobosko przyznając, że najczęściej mówi się o 10 października jako możliwej dacie wyborów (piszemy o tym w "Rzeczpospolitej").

Reklama
Reklama

- Idziemy w stronę wyborów przedterminowych, koalicja Zjednoczonej Prawicy pęka, jej już praktycznie nie ma, Jarosław Kaczyński musi w każdym głosowaniu liczyć szable, by zapewnić sobie utrzymanie większości - mówił też Kobosko.

- Czy wybory będą już teraz, jesienią, czy nie, my musimy być gotowi na taki scenariusz. Wysiłki koncentrujemy na budowanie struktur - dodał.

- Wielu osobom w Polsce podziękowaliśmy, które aplikowały do nas. Budujemy formację dość szeroką - chcemy mieć skrzydło i lewicowe, i bardziej konserwatywne, ale nie jesteśmy formacją dla wszystkich - mówił też Kobosko w kontekście budowania nowej partii.

Reklama
Reklama

A co z powrotem Donalda Tuska?

- Jeśli Donald Tusk rozważa powrót do polskiej polityki, to znaczy, że do polskiej polityki wróci, albo nie wróci, to jest balon próbny. Tusk jest wytrawnym graczem, w tej chwili, jak sądzę, bada teren i sprawdza jakby był potraktowany jego powrót w Platformie Obywatelskiej - ocenił lider partii Polska 2050 Szymona Hołowni.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Sondaż: Polacy ocenili czy Przemysław Czarnek byłby dobrym premierem
Polityka
Sondaż „Rzeczpospolitej”: Czy polscy żołnierzy powinni lecieć do Iranu, jeśli USA o to poproszą?
Polityka
Roman Giertych, „Foka” i miliony za blokadę frankowiczów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama