fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Nie żyje jeden z kłusowników z Korei Północnej, zatrzymanych po ataku na straż przybrzeżną

United States Coast Guard, Petty Officer Jonathan R. Cilley/ domena publiczna
Jeden z północnokoreańskich kłusowników, zatrzymanych po starciu z rosyjską strażą przybrzeżną, zmarł z powodu odniesionych w czasie walki obrażeń - poinformował przedstawiciel Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) na Kraj Nadmorski.

- Po stawieniu oporu urzędnikom granicznym sześciu obywateli Korei Północnej odniosło obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Z przykrością informujemy, że jeden z nich zmarł - powiedział Władimir Krasnow w telewizji Rossija 24.

Dwa dni temu rosyjska straż przybrzeżna zatrzymała ponad 160 członków załóg dwóch statków, kłusujących na Morzu Japońskim. Zatrzymani to obywatele Korei Północnej. W trakcie pierwszej próby zatrzymania, w środę, Koreańczycy stawili zbrojny opór - w jego wyniku rannych zostało czterech pograniczników z Rosji. Wówczas złapano załogę tylko jednej z jednostek. Drugą zatrzymano dopiero następnego dnia. Łącznie na dwóch statkach (i 11 motorówkach) aresztowano 161 obywateli KRLD.

Przedstawiciel FSB wyjaśnił w kanale Rossija 24 możliwe powody, dla których kłusownicy z Korei Północnej nie podporządkowali się poleceniom straży przybrzeżnej, tylko doprowadzili do walki. - Zgodnie z naszymi przepisami statek musi w przypadku kłusownictwa zostać skonfiskowany, a w Korei Północnej statki są własnością państwa. W związku z tym obywatele Korei Północnej mogą być w kraju ojczystym pociągnięci do odpowiedzialności za utratę mienia państwowego, zgodnie z ich prawem - mówił.

Rosyjski Komitet Śledczy poinformował, że wszczęto postępowanie karne na podstawie sekcji 317 rosyjskiego kodeksu karnego („narażenie życia pracownika organów ścigania”).

Źródło: TASS
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA