Jaki zarzuca Robertowi Nowaczykowi złożenie fałszywych zeznań podczas przesłuchania przed komisją ds. reprywatyzacji w Warszawie.

Nowaczyk, przesłuchiwany 31 stycznia, mówił przed komisją m.in. o reprywatyzacji działki przy ul. Srebrnej 16 w Warszawie - tej samej, na której miały powstać słynne wieżowce K-Tower.

Nowaczyk zeznał wówczas, że oskarżony o korupcje i nadużycia Jakub R. został zatrudniony w warszawskim ratuszu po to tylko, by zająć się reprywatyzacją wspomnianej działki, a odbywało się to za wiedzą byłego wiceszefa, obecnego pracownika KPRM Macieja Wąsika.

Jakub R. miał również skupować roszczenia do działki przy Srebrnej, a Nowaczykowi proponował ochronę CBA za oddanie 30 proc. dochodów z reprywatyzacji i szukanie haków na Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Nowaczyk, adwokat, który już usłyszał zarzuty korupcyjne związane z reprywatyzacją, podczas przesłuchania oświadczał kilkakrotnie, że ma świadomość, iż zeznaje pod przysięgą.

Mimo to przewodniczący komisji Patryk Jaki złożył doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez Nowaczyka przestępstwa składania fałszywych zeznań.