Reklama

Adrian Zandberg: Były bajki, że Kaczyński rzuci zabawkami i zniknie

- Wysadzenie w powietrze Europejski Fundusz Odbudowy w imię doraźnej gierki byłoby skrajnie nieodpowiedzialne. To rozwalanie Europy. Nie było gwarancji, że Kaczyński podda EFO ponownie pod głosowanie. My się na grę w pokera przyszłością Polski w UE nie piszemy - mówi Adrian Zandberg z Partii Razem.

Aktualizacja: 07.05.2021 06:18 Publikacja: 06.05.2021 20:12

Adrian Zandberg

Adrian Zandberg

Foto: PAP/Rafał Guz

W środę Sejm przegłosował ustawę o ratyfikacji tzw. unijnego Funduszu Odbudowy. Projekt poparły PiS, Lewica, PSL i Polska 2050, przeciw były Solidarna Polska i Konfederacja, Koalicja Obywatelska wstrzymała się od głosu. Ustawą zajmie się Senat.

Wynik głosowania podzielił partie opozycyjne. Koalicja Obywatelska zarzuca Lewicy, że swoją postawą wspiera PiS. 

- Agresja przeciwko partiom opozycyjnym nikomu poza PiS dobrze nie robi. To widać w badaniach - większość dobrze ocenia decyzję Lewicy. A w przypadku PO - większość wyborców jest zawiedziona - skomentował w rozmowie z TVN24 Adrian Zandberg.

Czytaj także: Sondaż: Tracą partie, które nie poparły Funduszu Odbudowy

Zdaniem jednego z liderów Partii Razem, politycy PO będą w przyszłości żałować wyzwisk, które wypowiedzieli. - Ważna jest ustawa wdrażająca. Zachęcam kolegów z KO, żeby tym razem nie zaspać - trzeba pracować, a nie tylko wyczekiwać. Zawalczyć o jej sensowny kształt - powiedział.

Reklama
Reklama

- Była jakaś bajka, że jak Sejm odrzuci Europejski Fundusz Odbudowy, to Kaczyński się popłacze, rzuci zabawkami i zniknie. To fantasmagoria, wystarczy znać konstytucję, żeby to wiedzieć. Niestety tę bajkę zaczęli opowiadać politycy PO. Co gorsza, sami w nią uwierzyli - mówił Zandberg.

Jego zdaniem odrzucenie przez Sejm ratyfikacji wykorzystałby prezes PiS przed kolejnymi wyborami. - Mógłby mówić o opozycji zabierającej Polakom setki miliardów pomocy. I miałby niestety rację. To była prosta droga do klęski opozycji w wyborach. Dlatego zatrzymaliśmy ten absurd - wyjaśnił.

- Europejski Funduszu Odbudowy to tak naprawdę pułapka na PiS. Rumakowanie Ziobry się skończy, kiedy UE będzie miała narzędzie “pieniądze za praworządność”. Jeśli komuś zależy na praworządności, to powinien poprzeć szybką ratyfikację EFO. KO chyba tego nie zrozumiała - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Kongres Konfederacji Grzegorza Brauna w Łochowie. Przychód z imprezy wspomoże Ukrainę
Polityka
Sondaż CBOS. KO na czele. Koalicja Konfederacji wyprzedza PiS
Polityka
Pod Wawelem Miszalski ma problem, serial Polska 2050 bez końca, co z ambasadorami?
Polityka
Bosak i Mentzen są ze sobą w konflikcie? Poseł Konfederacji zaprzecza
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama