fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Tarczyński: To nie PiS wybiera tylko większość parlamentarna

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie została wybrana przez polityków tylko przez parlament. To, że w parlamencie większość ma Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica, jest to decyzja narodu. Posłowie wykonują wolę narodu i są narzędziem, jesteśmy posłańcami. To nie Prawo i Sprawiedliwość wybiera tylko większość parlamentarna - mówił europoseł PiS Dominik Tarczyński, odpowiadając politykom Platformy Obywatelskiej, kwestionującym poniedziałkowe orzeczenie Sądu Najwyższego o ważności wyborów prezydenckich.

Nieprawidłowości w czasie kampanii i głosowania nie miały wpływu na ważność wyborów. Uchwała całej, liczącej 18 sędziów, Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN jest niezaskarżalna. Andrzej Duda może zatem być zaprzysiężony i objąć urząd prezydenta na następną pięcioletnią kadencję, co ma nastąpić 6 sierpnia podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego – połączonych Izb Sejmu i Senatu.

Dowiedz się więcej: Sąd Najwyższy: wybór Andrzeja Dudy ważny

Wśród rozpatrywanych przez SN protestów był ten złożony przez Komitet Wyborczy Rafała Trzaskowskiego, w którym m.in. zarzucono, że wybory przeprowadzono w niekonstytucyjnym terminie, na co SN odpowiedział, że przedmiotem protestu nie może być ocena zgodności z konstytucją zmian ustawowych dotyczących procesu wyborczego. 

Jako jedna z pierwszych uchwałę SN skomentowała poseł KO Kamila Gasiuk-Pihowicz: „Wybory bez uczciwej kampanii, z opłacaną z budżetu akcją propagandową w mediach rządowych, bez możliwości udziału setek tysięcy Polaków z zagranicy okazały się „ważne", tylko co to za wybory? I po co komu taki SN, który przyklepie wszystko, czego chce władza” - pytała.

Dominik Tarczyński, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, komentując słowa polityków PO, stwierdził, że „nie potrafią wygrać i nie potrafią też przegrać z honorem”. - Strona, którą Platforma przygotowała, strona internetowa „Protest Wyborczy 2020” została wykupiona przed wyborami prezydenckimi. A więc z góry założyli, że będą składać protesty, z góry założyli, że będą kontestować wynik wyborczy - przekonywał w TVP Info.

Odnosząc się do słów posła PO Arkadiusza Marchewki, który w tym samym programie zwrócił uwagę, że „Izba Kontroli Nadzwyczajnej podjęła dziś taką decyzję, ale warto przypomnieć, że właśnie ta izba została powołana przez upolitycznioną KRS”, Tarczyński odparł, że „Izba nie została wybrana przez polityków tylko przez parlament”. - To, że w parlamencie większość ma Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica, jest to decyzja narodu. Posłowie wykonują wolę narodu i są narzędziem, jesteśmy posłańcami. To nie Prawo i Sprawiedliwość wybiera tylko większość parlamentarna - mówił.

- Wiedzieliście, że przegracie, wiedzieliście, że Polacy was nie chcą, chcieliście sobie przygotować Trybunał Konstytucyjny, który będzie paraliżował prace nowego parlamentu, nowej większości parlamentarnej, jest dowodem na to, że nie macie honoru politycznego, że nie jesteście ludźmi honoru , którzy nie potrafią wygrać i nie potrafią przegrać. Jesteście nieudacznikami - powiedział Tarczyński do Marchewki.

- Ten proces wyborczy, siedmiu wyborów, które przegraliście, jest dowodem na to, że Polacy niejednokrotnie a siedmiokrotnie powiedzieli wam „nie” - dodał europoseł PiS. - Oczywistym jest, że cała obstrukcja procesu wyborczego, kampanii wyborczej, była potrzebna Platformie, aby zmienić kandydata. Dlatego blokowali wybory w terminie który był pierwotnie przyjęty (10 maja - red.) - ocenił Tarczyński. 

Źródło: rp.pl/ TVP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA