Reklama

Z kim rozmawiał Piotrowicz? "Pani prezes to moja żona"

Poseł PiS Stanisław Piotrowicz podczas obrad komisji sprawiedliwości rozmawiał przez telefon z kobietą, do której zwracał się: pani prezes. Dziennikarzom tłumaczył: Pani prezes to moja żona.

Publikacja: 22.07.2018 12:33

Z kim rozmawiał Piotrowicz? "Pani prezes to moja żona"

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Fragmenty rozmowy podczas posiedzenia 19 lipca wychwyciły mikrofony ustawione na stole prezydialnym, przy którym zasiadał Piotrowicz jako przewodniczący komisji.

Wychwycone fragmenty rozmowy cytuje Polsatnews.pl:

Piotrowicz: ustaw w tym projekcie, a do sądu?

Kobiecy głos w słuchawce: w prokuraturze...

Piotrowicz: Pani... pani prezes, muszę kończyć, bo muszę dalej kontynuować...

Pytany przez dziennikarzy, kim była kobieta, z którą rozmawiał, Stanisław Piotrowicz stwierdził, że z żoną.

Tłumaczył, że do żony zwraca się różnie, pieszczotliwie mówi tez do niej "szefowo". - Czasami mówię o niej, że jest moim domowym prezesem - stwierdził przewodniczący komisji.

Reklama
Reklama

Czytaj także: Piotrowicz: Nie chcemy własnych sądów, chcemy niezależnych

Rozmowę Piotrowicza komentowali dziś w "Śniadaniu w Polsat News" politycy.

Włodzimierz Czarzasty (SLD) kpił, że być może była to "żona leśnika", bo jego córkę PiS już "obsłużył".

Marcin Kierwiński z PO natomiast skwitował, że zupełnie nie ma znaczenia, kto dzwonił do Piotrowicza, bo nie jest on niezależny i tylko wypełnia polecenia.

- Może to dzwoniła pani Basia z sekretariatu Kaczyńskiego. Wszystko jedno. Jeden jest fakt: twarzą demontażu polskiego systemu prawnego jest prokurator stanu wojennego, sługus komunistów - powiedział Marcin Kierwiński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama