Po zakończeniu okresu przejściowego 31 grudnia 2020 r. całe prawo Unii Europejskiej nadal ma zastosowanie do Wielkiej Brytanii. A to oznacza, że uznawanie praw jazdy między krajami Unii Europejskiej i Wielką Brytanią odbywa się na dotychczasowych zasadach. Niezmienionych pomimo brexitu.
Po 1 stycznia 2021 r. polska policja wciąż będzie uznawać wydane w Wielkiej Brytanii prawa jazdy za dokumenty uprawniające do kierowania na terytorium naszego kraju. Podstawą będą przepisy konwencji o ruchu drogowym podpisanej w Wiedniu w 1968 roku.
Wymiana praw jazdy wydanych w Wielkiej Brytanii będzie następować na analogicznych zasadach jak wydanych przez inne państwa będące stronami konwencji wiedeńskiej.
Na podstawie tych samych przepisów polskie prawo jazdy będzie honorowane w Wielkiej Brytanii. Wzór polskiego prawa jazdy jest bowiem zgodny z wzorem określonym w tej konwencji.
Dotyczy to jednak wyłącznie kierowców niemających stałego miejsca zamieszkania na terenie Zjednoczonego Królestwa. Polacy, którzy np. w związku z brexitem wystąpili o prawo stałego pobytu na Wyspach, powinni posługiwać się dokumentem wystawionym na Wyspach.
Piotr Mikiel ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Transportu Drogowego mówi „Rzeczpospolitej", że same uprawnienia nie są problemem.
Po brexicie problematyczne będzie ubezpieczenie OC i ewentualny wymóg zielonej karty dla kierowcy.
Czytaj też:
Brexit: biznesowe życie według nowych regulacji
Handel bez myta, ale z formalnościami
VAT: nowe porządki smukłe i niekompletne
Praca na Wyspach nie dla każdego
Umowa daje nam więcej, niż mogliśmy się spodziewać
Graniczne limity tytoniu i alkoholi
Szybka ekstradycja pod znakiem zapytania
Był czas na dostosowanie pozwoleń na obrót brytyjskimi lekami