fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Porozumienie

Gowin: Być może mamy za dużo ministerstw

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Zawsze byłem zwolennikiem silnej władzy premiera czyli tzw. modelu kanclerskiego. Być może jest tutaj pole do zwiększenia kompetencji prezesa Rady Ministrów - mówił w Polsat News były wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin.

Gowin komentował doniesienia z Brukseli, gdzie szczyt państw unijnych zakończył się ostatecznie porozumieniem.

Choć interpretacje zapisu porozumienia są sprzeczne (Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej triumfalnie oznajmił, że Polska i Węgry odniosły sukces, bo  KE zrezygnowała z uzależnienia wypłaty funduszy od przestrzegania praworządności. Tymczasem zapis w treści porozumienia głosi, że "Rada Europejska podkreśla wagę przestrzegania praworządności" i ustanowiony zostanie system warunkowości, który ma chronić unijny budżet i Fundusz Odbudowy. Jeśli któreś z państw członkowskich będzie praworządność łamać, fundusze dla niego przeznaczone można zamrozić  lub nawet odebrać. Rozwiązanie będzie proponować KE, a ostateczna decyzja zapadnie w głosowaniu rady Europejskiej "kwalifikowaną większością głosów" - red.)  - Jarosław Gowin ocenił, że " odnieśliśmy jako Polska i jako Europa Środkowa i także personalnie premier Mateusz Morawiecki spektakularny sukces". Przyznał, że "nie studiował dokładnie" treści zapisu porozumienia.

Gowin uzasadnił, że skoro premier Węgier Viktór Orban mówił jednym głosem z Morawieckim o sukcesie, jeśli chodzi o kwestie praworządności, tak należy to porozumienie traktować.

Były premier mówił także o zapowiadanej przez Zjednoczoną Prawicę rekonstrukcji rządu, w którym, zgodnie ze słowami Jarosława Kaczyńskiego, "proces decyzyjny jest byt rozproszony".  Gowin podkreślił, że zawsze był zwolennikiem "systemu kanclerskiego", czyli silnej władzy premiera.

- Być może jest tutaj pole do zwiększenia kompetencji prezesa Rady Ministrów. Trzeba się zastanowić, czy do wymogu sprawności rządu mamy odpowiednio dużo ministerstw. Być może tych ministerstw mamy za dużo - mówił Gowin.

Jako sprawę drugorzędną w stosunku do ustaleń programowych nazwał Gowin ideę swojego powrotu do rządu.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA