Pierwszym ważnym wydarzeniem politycznym w tym tygodniu jest próba odwołania wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Zgodnie z wypracowanym przez PiS od lat schematem debata nad wnioskiem Koalicji Obywatelskiej i Lewicy o jego odwołanie została zaplanowana na wieczór. Tak samo jak głosowanie. Żaden z rozmówców „Rzeczpospolitej" z opozycji nie ma wątpliwości, jak to głosowanie się skończy. Celem politycznym ma być jednak – poza wyliczeniem „grzechów" Kaczyńskiego – pokazanie tego, że wicepremier stał się po raz pierwszy odpowiedzialny przed Sejmem za decyzje, które podejmuje. – Wiemy, że w PiS jest spora nerwowość na tle naszego wniosku. To widać po zachowaniach ich posłów oraz przedstawicieli władzy – przekonuje jeden z naszych rozmówców z Koalicji Obywatelskiej.