fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Miloš Zeman. Coraz dziwniejszy prezydent Czech

Miloš Zeman
Miloš Zeman coraz powszechniej jest oskarżany o sprzyjanie Rosji wbrew interesom Czech
AFP
Senat próbuje wszcząć procedurę usunięcia Miloša Zemana z urzędu pod zarzutem zdrady.

– Jawnie działa na rzecz Rosji, a przeciw własnemu krajowi – powiedział dziennikarzom szef senackiej Komisji Spraw Zagranicznych Pavel Fischer.

Burzę wywołało telewizyjne wystąpienie prezydenta Zemana na temat rosyjskiego zamachu na składy amunicji we Vrběticach. Szef państwa twierdził, że spowodowanie eksplozji przez agentów Kremla jest tylko jedną z rozpatrywanych wersji, a główną jest „nieostrożne obchodzenie się z materiałami wybuchowymi". – Mogę oficjalnie oświadczyć, że w raporcie służb stwierdzono, iż nie istnieją dowody lub świadectwa znajdowania się dwóch (rosyjskich) agentów na terenie Vrbětic – powiedział.

Agenci GRU jednak – posługując się fałszywymi paszportami: mołdawskim i tadżyckim – umówili się na wizytę w składach amunicji tuż przed eksplozją, a ślady ich obecności mogły zniknąć w wybuchu. O tym prezydent nie powiedział.

Szukając większości

Pierwszy zareagował na wystąpienie głowy państwa szef Senatu Miloš Vystrčil. Poinformował, że izba wyższa rozważa oskarżenie Zemana o zdradę kraju.

– Usunięcie prezydenta nie jest łatwe – stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą" czeski ekspert Martin Ehl. Zgodnie z konstytucją ewentualny impeachment ma formę „pytania konstytucyjnego" kierowanego przez parlament do Trybunału Konstytucyjnego. To jego sędziowie rozstrzygają, czy prezydent naruszył ustawę zasadniczą lub dopuścił się zdrady – tylko w tych dwóch przypadkach można go usunąć ze stanowiska.

„Pytanie konstytucyjne" musi zostać poparte przez trzy piąte senatorów, a potem trzy piąte deputowanych izby niższej, co przy obecnym rozdrobieniu politycznym parlamentu nie wydaje się możliwe. Mimo to szef Senatu zaczął już przygotowania do rozpoczęcia procedury. Vystrčila szczególnie zdenerwowało, że Zeman w swoim przemówieniu ujawnił poufne informacje z raportu służb.

Jednocześnie inni politycy zaczęli krytykować prezydenta. – Rozważamy tylko jedną wersję – zapewnił premier Andrej Babiš. Kolejni zarzucili Zemanowi wprost, że „pomaga Rosji rozpowszechniać dezinformacje i podrywa zaufanie do Czech wśród sojuszników".

Piwo i atom

– Teraz czekamy na to, co zrobi Kreml. Rozumiemy, że musi się on poczuć zwycięzcą, przynajmniej propagandowo – mówi Ehl. Ale handel z Rosją stanowi jedynie 2 proc. handlowych obrotów Czech. – Zakazu importu samochodów Skoda raczej nie wprowadzą, bo należą one do koncernu Volkswagena i oznaczałoby to rozszerzenie na Niemcy konfliktu czesko-rosyjskiego – sądzi ekspert.

W samej Rosji nie wiedzą, co robić z Czechami. Początkowo proponowano nawet zakaz importu tamtejszego piwa. Na pytanie, czy w tej sytuacji Polacy nie powinni zacząć pić więcej piwa z Czech, Ehl się roześmiał: – Tego oczekiwalibyśmy od sojuszników. Sam kupowałem wasz cydr, gdy Rosja nałożyła embargo na wasze jabłka.

Kreml ma również ogromny problem, gdyż chce uczestniczyć w wartym 6 mld dol. kontrakcie na rozbudowę czeskiej elektrowni atomowej w Dukovanach. Czeski rząd już zapowiedział, że rosyjskie koncerny nie zostaną dopuszczone do przetargu. Ale ostateczną decyzję podejmie nowy gabinet po październikowych wyborach parlamentarnych. A o tym, kto będzie szefem rządu, zadecyduje prezydent Zeman. Chyba że zostanie usunięty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA