Reklama

Prawica rozmawia o porozumieniu, opozycja snuje plany

PiS i koalicjanci mają już wkrótce podjąć kolejną próbę porozumienia ze sobą. Opozycja mówi o rządzie technicznym.

Aktualizacja: 22.04.2021 09:39 Publikacja: 21.04.2021 19:57

Cezary Tomczyk z KO i Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL

Cezary Tomczyk z KO i Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Spotkanie dotyczące przyszłości Zjednoczonej Prawicy będzie pierwszą próbą podjęcia negocjacji od kilku tygodni. Odbędzie się w ciągu najbliższych kilku dni, na pewno jeszcze przed końcem tego tygodnia.

Problemy w Zjednoczonej Prawicy nabrzmiewają. A na horyzoncie głosowanie w sprawie decyzji o powiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. Rzecznik rządu Piotr Müller mówił, że może dojść do niego już w maju. Uważnie obserwowana przez rząd (oraz oczywiście polityków opozycji) jest sytuacja w Niemczech. Tam w środę Federalny Trybunał Konstytucyjny odblokował kwestię ratyfikacji ustawy potrzebnej do uruchomienia unijnego funduszu odbudowy, odrzucając wniosek o środki tymczasowe.

Postanowienie Trybunału z zadowoleniem przyjęła Komisja Europejska. W Polsce przeciwko decyzji jest Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry.

Ostatnią sprawą, która podzieliła Zjednoczoną Prawicę, była nowa ustawa o OFE, ważnego projektu dla PiS i Kancelarii Premiera. Głosowanie miało odbyć się we wtorek, ale projekt zniknął z porządku obrad. – Pojawiły się pewne rzeczy, które wymagają wyjaśnienia w naszym środowisku. Być może będzie wymagało to pewnych zmian. Po tym projekt wróci do Sejmu – powiedział w środę w Radiu Plus szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Są i inne ustawy, które spór w Zjednoczonej Prawicy zablokował. Jedną z nich jest nowa ustawa o działach administracji rządowej, która stała się potrzebna po ubiegłorocznej rekonstrukcji rządu. Reguluje bowiem prace rządu po zmianach i konsolidacji ministerstw.

Reklama
Reklama

Ta ustawa w pierwszej wersji została zawetowana przez prezydenta. W drugiej wersji jest przedmiotem sporu w Zjednoczonej Prawicy.

Próbie odblokowania działania Zjednoczonej Koalicji ma służyć zaplanowane spotkanie. Jak sugerują politycy PiS, być może „na tapecie" pojawi się zmiana w umowie koalicyjnej, która została podpisana w ubiegłym roku. Zdaniem naszych rozmówców sam fakt, że do rozmowy w ogóle dojdzie, jest już znaczący politycznie. To nie oznacza oczywiście, że zakończą się one sukcesem. Każda ze stron ma swoją listę żali i nieporozumień, które trzeba wyjaśnić. Np. politycy Porozumienia Jarosława Gowina podkreślają, że umowa koalicyjna nie jest wykonywana. Zwracają też uwagę na zablokowanie występów polityków Porozumienia w TVP.

Najważniejszą rzeczą, która w przyszłości może podzielić Zjednoczoną Prawicę, jest kwestia głosowania w sprawie zasobów własnych.

Politycy opozycji mają za to własne plany. Dotyczą one konstruktywnego wotum nieufności, które miałoby wyłonić premiera „rządu tymczasowego". Wtedy opozycja podjęłaby też decyzję o zasobach własnych UE oraz wdrożyła np. zmiany w prokuraturze czy mediach publicznych. Takie przynajmniej są pomysły. – Doprowadźmy do sytuacji, w której w Polsce będzie rząd, który przyjmie pieniądze europejskie, bo będzie miał na to proeuropejską większość w Sejmie, dokończy wychodzenie z pandemii, a następnie przeprowadzi demokratyczne wybory. Od Konfederacji po partię Razem, wiemy jedno – następne wybory nie powinny się odbyć pod rządami PiS-u. – mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Michał Kamiński, wicemarszałek Senatu z PSL-UED-Koalicji Polskiej.

Pytany o rozwój sytuacji wicepremier Jarosław Gowin powiedział w środę, że jedyną alternatywą dla rządu Zjednoczonej Prawicy są wybory. – Stabilną większość może, chociaż ostatnio różnie z tym bywa, zapewnić tylko jeden obóz Zjednoczonej Prawicy – mówił.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jak prezesi narodowej fundacji dali zarobić byłym komandosom. Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Wspólna armia unijna? Radosław Sikorski: UE powinna stworzyć legion europejski
Polityka
Zauroczenie minęło, ale związek jest poważny. Centrum Mieroszewskiego zbadało, jak Polacy widzą Ukraińców
Polityka
Imperium Kontratakuje wchłonie Nową Nadzieję. Oto plan Sławomira Mentzena
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama