Konstytucja Filipin nie przewiduje możliwości ubiegania się prezydenta o reelekcję, po zakończeniu sześcioletniej kadencji.

Jednak konstytucja nie zabrania ustępującemu prezydentowi ubiegać się o urząd wiceprezydenta. Z tej furtki może skorzystać Duterte.

W przeszłości zdarzało się już, że byli prezydenci Filipin ubiegali się o niższe urzędy.

- Pozostawia to Bogu, to jego odpowiedź - oświadczył rzecznik prezydenta, Harry Roque, pytany o to czym Duterte będzie ubiegał się o urząd wiceprezydenta.

Salvador Panelo, główny radca prawny prezydenta w rozmowie z lokalną telewizją stwierdził, że Duterte mógłby ubiegać się o ten urząd.

Spekuluje się, że Duterte mógłby pozostać przy władzy zostając wiceprezydentem przy swoim bliskim współpracowniku, senatorze Christopherze "Bong" Go.

Sondaż przeprowadzony przez agencję badania opinii Pulse Asia w lutym wskazał, że para Go-Duterte wygrałaby wybory prezydenckie.

Na czele sondaży prezydenckich znajduje się córka Duterte, Sara, która jednak kilkukrotnie wykluczyła start w wyborach.