fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Krajowy Plan Odbudowy. Opozycja żąda nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu

przewodniczący PO Borys Budka
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Koalicja Obywatelska i Koalicja Polska chcą zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, na którym miałaby odbyć się debata w sprawie Krajowego Planu Odbudowy.

- Dzisiaj Unia Europejska daje nowe narzędzia na przeciwdziałanie skutkom kryzysu gospodarczego, ale żeby te narzędzia uruchomić potrzebna jest obiektywna rzeczowa dyskusja, jak najlepiej spożytkować pieniądze europejskie - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

- Samorządy, organizacje pracodawców powinny brać udział w wypracowaniu planu odbudowy, w wydatkowaniu tych środków - dodał.

Czytaj także:
Jaki: Poparcie dla Funduszu Odbudowy? Nie ma możliwości

Zdaniem szefa PO, najlepszym miejscem do przeprowadzenia debaty jest parlament. - Dlatego żądamy od marszałek Sejmu zwołania nadzwyczajnego posiedzenia, na którym rząd zostanie zobowiązany do przedstawienia planu odbudowy i odbędzie się rzetelna, merytoryczna debata, do której zostaną zaproszeni samorządowcy i przedstawiciele pracodawców - oświadczył Budka.

- Oczekujemy jasnego postawienia sprawy od premiera, od obozu rządzącego. Widać, że dzisiaj nie mogą liczyć na poparcie we własnym rządzie dla Krajowego Planu Odbudowy. Jeżeli nie ma głosów, my jesteśmy gotowi do rozmowy na jakich warunkach poprzeć Krajowy Plan Odbudowy, bo jesteśmy za pieniędzmi europejskimi - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Walczyliśmy o nie wspólnie w ramach Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, walczyliśmy o to, żeby nie było weta. Chcemy tych pieniędzy dla polskich przedsiębiorców, rolników, dla wspólnot lokalnych, ale to musi być rozdzielone na zasadach transparentnych przy udziale samorządów. To jest nasz warunek - dodał.

Czytaj także:
Najbardziej wpływowi politycy: Hołownia przed Budką i Tuskiem

W jego ocenie, obecny plan wymaga naprawy. - Jeden procent na rolnictwo to za mało - powiedział Kosiniak-Kamysz, wzywając premiera Mateusza Morawieckiego, aby ten przyszedł "z planem" i "z wnioskiem o ratyfikację" i usiadł do "poważnej rozmowy" z partiami, które "chcą to poprzeć, ale dają warunki".

- Nie ma dzisiaj PiS większości w tej sprawie, to my stawiamy warunki - przekonywał.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, nadzwyczajne posiedzenie Sejmu powinno odbyć się w tym tygodniu. - Jeżeli do niego nie dojdzie, zorganizujemy w przyszłym tygodniu wysłuchanie publiczne w Sejmie, zapraszamy wszystkie kluby parlamentarne, szczególnie kluby opozycyjne, koła opozycyjne, do udziału w tym wysłuchaniu razem z naszymi samorządowcami - mówił prezes PSL.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA