fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nitras: Dlaczego PiS-owi nie spada poparcie? Kurski działa

Sławomir Nitras
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Jeśli chodzi o PiS, to Kurski działa, to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Natomiast wszystko inne po prostu nie działa - powiedział Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej, pytany o utrzymujące się w sondażach poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości.

Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby najbliższe wybory parlamentarne, ale koalicjanci ze Zjednoczonej Prawicy - Porozumienie i Solidarna Polska - przy samodzielnym starcie nie przekroczyliby progu wyborczego - wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla „Faktu”, którego wyniki opublikowano w piątek. Również w innych, przeprowadzanych sondażach, poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości utrzymuje się na podobnym poziomie. 

Dowiedz się więcej: Sondaż: Porozumienie i Solidarna Polska poza Sejmem przy samodzielnym starcie

O utrzymujące się poparcie dla obozu rządowego pytani byli w niedzielę politycy w programie „Kawa na ławę” w TVN24. - Przypomnę tylko kampanię prezydencką z zeszłego roku, której zwycięzcą powinien być oczywiście Rafał Trzaskowski, a wygrał kto? Wygrał Jacek Kurski, bo przecież wszyscy wiemy, że tylko z powodu Telewizji Publicznej te wybory skończyły się jak się skończyły - komentował Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej.

- Jeśli chodzi o PiS, to Kurski działa, to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Natomiast wszystko inne po prostu nie działa - nie działa pomoc dla przedsiębiorców, PiS sobie nie radzi z żadnym problemem, potrafią tylko zdobyć prokuraturę - powiedział poseł PO, nawiązując do innego tematu, poruszanego w programie - kontrowersyjnych delegacji służbowych dla prokuratorów.

Zgodnie z decyzją prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, prokuratorzy Mariusz Krasoń, Katarzyna Kwiatkowska, Ewa Wrzosek, Jarosław Onyszczuk, Daniel Drapała oraz kilkunastu innych muszą porzucić swoje macierzyste jednostki i ekspresowo udać się w Polskę. Oficjalny powód to pomoc jednostkom w kraju dotkniętym koronawirusem. Nieoficjalnie mówi się, że mają pracować z daleka od domu za karę.

Czytaj także: Niepokorni prokuratorzy jadą za karę w Polskę

- Prokuratura działa jak za komunistów. I skończą dokładnie tak samo. Ponieważ to państwo ma charakter fasadowy, ono się pewnego dnia zawali - ocenił Nitras.

- Szkoda tych wszystkich ludzi, jak sędzia Igor Tuleya, którzy walczą o niezależność. Myślę, że warto by taki sygnał poszedł - warto być przyzwoitym, uczciwym, warto zachować niezależność sądowniczą i prokuratury - dodał poseł Platformy.

Źródło: rp.pl/ tvn24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA