fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Aleksiej Nawalny wrócił do Rosji. Został zatrzymany

Aleksiej Nawalny
AFP
Samolot z rosyjskim opozycjonistą Aleksiejem Nawalnym wylądował w Moskwie. W ostatniej chwili maszyna została skierowana na inne lotnisko. Wkrótce po wylądowaniu Nawalny został zatrzymany.

W rozmowie z dziennikarzami przed odlotem z Berlina Aleksiej Nawalny mówił, że nie czuje się bohaterem. Dodał, że jest niewinny i że nie obawia się powrotu do Rosji.

W oczekiwaniu na powrót Nawalnego na lotnisku Wnukowo w Moskwie zgromadzili się zwolennicy opozycjonisty. Policja dokonała zatrzymań.

Jak informowały niezależne rosyjskie media, przed lądowaniem zatrzymana została bliska współpracowniczka Nawalnego Lubow Sobol oraz brat opozycjonisty, Oleg Nawalny.

Według Radia Swoboda nie jest jasne, na jakiej podstawie dokonano zatrzymań.

Władze portu lotniczego ograniczyły mediom możliwość relacjonowania wydarzeń, powołując się na kwestie związane z epidemią koronawirusa. W niedzielę na teren terminalu wpuszczane były tylko osoby z biletami.

policja zatrzymała zwolennika Aleksieja Nawalnego
AFP

Należąca do linii Pobeda maszyna wioząca Nawalnego miała wylądować w Moskwie o godz. 17:20. Później przekazano, że lot jest opóźniony. Przed godz. 18:00 czasu polskiego przewoźnik podał, że lotnisko Wnukowo zostało zamknięte dla lądujących maszyn. Informację potwierdził opozycjonista Ilja Jaszyn.

Samolot z Nawalnym skierował się na północny-wschód w kierunku Szeremietiewa, największego lotniska w Rosji.

"Faszyści" - skandowali zgromadzeni przed budynkiem lotniska Wnukowo zwolennicy Nawalnego.

Po godz. 18:00 maszyna z Nawalnym i jego żoną wylądowała na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie.

Później pasażerowie udali się do budynku terminalu. W czasie kontroli paszportowej Nawalny został zatrzymany.

Federalna Służba Więzienna Rosji (FSIN) oświadczyła, że zatrzymanie ma związek z tym, że w 2020 r. Nawalny nie stawiał się w placówce FSIN, choć miał to robić dwa razy w miesiącu. Opozycjonista ma przebywać w areszcie do czasu wydania orzeczenia przez sąd.

We wspólnym oświadczeniu Litwa, Łotwa i Estonia zażądały natychmiastowego zwolnienia Nawalnego.

Rosyjskie władze do uwolnienia Nawalnego wezwał też przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

Rosyjska policja na lotnisku Wnukowo
AFP

Aleksiej Nawalny, który już wcześniej zapowiadał, że wróci do Rosji, konkretny termin podróży podał w środę. - Pytanie "wrócić czy nie" nigdy przede mną nie stało. Tylko dlatego, że nigdy nie wyjeżdżałem. Znalazłem się w Niemczech, bo przyjechałem w kapsule reanimacyjnej. 17 stycznia, w niedzielę, wracam do domu lotem "Zwycięstwa" - pisał na swoim profilu na Twitterze.

W reakcji na tę zapowiedź szefostwo moskiewskiego oddziału Federalnej Służby Więziennej Rosji oświadczyło, że służby są "zobowiązane" do podjęcia wszelkich działań w celu zatrzymania Nawalnego do czasu podjęcia przez sąd decyzji dotyczącej wyroku ciążącego na opozycjoniście.

Wcześniej do moskiewskiego sądu wpłynął dotyczący Nawalnego wniosek o zamianę wyroku w zawieszeniu w sprawie o oszustwa na karę pobytu w kolonii karnej. W uzasadnieniu FSIN argumentowało, że zgodnie z wyrokiem w okresie próbnym, który zakończył się 29 grudnia, Nawalny miał stawiać się w placówce Federalnej Służby Więziennej Rosji przynajmniej dwa razy w miesiącu. Według FSIN, w 2020 r. Aleksiej Nawalny nie stawił się sześciokrotnie.

W grudniu ubiegłego roku rosyjscy śledczy wszczęli kolejne dochodzenie w sprawie rzekomego sprzeniewierzenia ponad 4 milionów dolarów darowizn na rzecz  Fundacji Walki z Korupcją, założonej przez Nawalnego.

Aleksiej Nawalny przebywał w Niemczech od końca sierpnia. Do berlińskiej kliniki Charite trafił po tym, gdy stracił przytomność na pokładzie samolotu lecącego z Tomska do Moskwy. Badanie próbek pobranych od opozycjonisty stwierdziło, że Nawalny został zatruty Nowiczokiem - silnym bojowym środkiem o działaniu paralityczno-drgawkowym.

Kreml odrzucał oskarżenia o próbę otrucia Nawalnego.

Źródło: rp.pl / Interfax, Radio Swoboda
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA