Reklama

Jak PiS dało się zaskoczyć w Sejmie. Przez Terleckiego?

Opozycja chce poznać ustawę „o dobrym samarytaninie", więc opóźnia prace.
Opozycja połączyła siły, by przełożyć debatę o 24 godziny.

Opozycja połączyła siły, by przełożyć debatę o 24 godziny.

Foto: RZECZPOSPOLITA/ JERZY DUDEK

Jednodniowe przesunięcie obrad Sejmu to efekt symbolicznej porażki PiS w porannym głosowaniu. Za wnioskiem KO o przerwę było 218, a przeciwko – 207 parlamentarzystów. Przez to nie odbyło we wtorek się m.in. wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego o walce z epidemią i działaniach rządu. Politycy PiS, wyraźnie zaskoczeni, mówili w Sejmie o obstrukcji, a rzecznik rządu podkreślał, że rząd nie potrzebuje pomocy KO w walce z epidemią, apeluje tylko o to, by nie przeszkadzała.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama