fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wojsko pozostanie na ulicach Meksyku przez cztery lata

AFP
Prezydent Meksyku nakazał siłom zbrojnym tego kraju, by przez kolejne cztery lata dbały o bezpieczeństwo na ulicach meksykańskich miast - tym samym Andres Manuel Lopez Obrador przedłużył realizację polityki, którą wcześniej sam krytykował.

W dekrecie opublikowanym przez "Official Gazette" prezydent nakazał siłom zbrojnym uczestniczyć w "nadzwyczajnych, regulowanych i uzupełniających" działaniach wymierzonych w walkę z przemocą na meksykańskich ulicach przy współdziałaniu z Gwardią Narodową.

Żołnierze realizujący takie zadania mają znajdować się pod dowództwem Gwardii Narodowej (to rodzaj policji wojskowej stworzonej przez Lopeza Obradora po dojściu do władzy w grudniu 2018 roku).

Wojsko ma uczestniczyć we wprowadzaniu porządku na meksykańskich ulicach do marca 2024 roku.

Prezydencki dekret oznacza, że wojsko pozostanie na ulicach Meksyku niemal do końca prezydentury Lopeza Obradora. Wcześniej polityk ten ostro krytykował prezydenta Felipe Calderona za to, że ten używał wojska do walki z przemocą w kraju.

Lopez Obrador doszedł do władzy w 2018 roku obiecując nową strategię zapewnienia bezpieczeństwa w kraju, polegającą na skupieniu się na korzeniach przestępczości - co miało oznaczać w szczególności walkę z biedą i korupcją.

Jednak działania prezydenta nie przyniosły efektu - w 2019 roku w Meksyku zamordowano 34582 osoby.

Tylko w marcu tego roku w Meksyku zamordowano ok. 3 tysiące osób - to największa liczba morderstw w ciągu miesiąca od czasu, gdy Lopez Obrador doszedł do władzy.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA