fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

MON reaguje na tekturowy czołg przed Grobem Nieznanego Żołnierza

Fotorzepa, Rafał Guz
Ministerstwo Obrony Narodowej złoży do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z akcją Lotnej Brygady Opozycji przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

W niedzielę grupa członków Lotnej Brygady Opozycji - w tym mężczyzna w kartonowym czołgu z napisem "Gdzie jest wrak?" - próbowała przeprowadzić happening na pl. Piłsudskiego podczas odbywającej się z okazji miesięcznicy smoleńskiej uroczystości składania kwiatów pod pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku oraz przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Policja uniemożliwiła aktywistom wstęp na plac, gdy przebywały na nim osoby ochraniane przez Służbę Ochrony Państwa.

Czytaj także:
Tłumy w Warszawie. Marsz Niepodległości bez incydentów

Mężczyzna w czołgu, czyli Leszek Piątkowski, został sfotografowany przed Grobem Nieznanego Żołnierza, gdy w tekturowym pojeździe poruszał się za żołnierzami podczas zmiany warty.

"Tzw. 'happening' KODu pod Grobem Nieznanego Żołnierza to absolutny skandal. Nie ma akceptacji dla takich zachowań" - napisał na Twitterze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (PiS). Zapowiedział, że MON złoży zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia żołnierzy Wojska Polskiego.

Krytycznie o akcji z czołgiem wypowiedział się także wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (PiS). Jego zdaniem, żołnierze pełniący służbę przy Grobie Nieznanego Żołnierza zostali znieważeni.

"Wstyd" - ocenił z kolei były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. "Drwienie z żołnierzy i munduru uważam za głupie i niesmaczne. A tym była w istocie ostatnia akcja Lotnej Brygady Opozycji" - stwierdził na Twitterze poseł-elekt, wybrany z list KO.

W wielu mediach w związku z akcją na pl. Piłsudskiego "Lotna Brygada Opozycji" była błędnie identyfikowana jako część KOD-u. Na Facebooku KOD oświadczył, że "scena pozaparlamentarna" w Polsce to nie tylko KOD. "W związku z licznymi doniesieniami ministerialnymi i medialnymi, dziękujemy za wyróżnienie naszego ruchu w tych informacjach, jednak spieszymy z wyjaśnieniem, że ten bardzo dobry happening zorganizowali nasi znajomi z Lotna Brygada Opozycji" - czytamy we wpisie.

"Jedno wyjaśnienie, żeby było jasne: nie pokpiwam ani z warty honorowej pod Grobem Nieznanego Żołnierza, ani z ofiar katastrofy smoleńskiej" - zadeklarował na Twitterze Leszek Piątkowski. Dodał, iż przyjechał ze Śląska, by wraz z Lotną Brygadą walczyć z "Republiką Banasiową".

Wyświetl ten post na Instagramie.

#lotnabrygadaopozycji #gdziejestwrak #republikaBANASIOWA

Post udostępniony przez Lotna Brygada Opozycji (@lotna_brygada_opozycji)

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA