Reklama

Niespełnione gruzińskie marzenie

Po rozpędzeniu antyrządowych protestów w Tbilisi pojawiło się miasteczko namiotowe.
Przeciwko demonstrantom użyto m.in. armatek wodnych

Przeciwko demonstrantom użyto m.in. armatek wodnych

Foto: AFP

Tym razem użyto jedynie armatek wodnych i granatów hukowych – nie było gazu łzawiącego, kul gumowych, nie było krwi i wybitych oczu, jak to miało miejsce podczas antyrządowych protestów w czerwcu. Policja rozpędziła trwający od czwartku protest opozycji, ale we wtorek na głównej stołecznej alei Rustawelego pod budynkiem parlamentu postawiono kolejne namioty.

Demonstrujący domagają się dymisji rządu partii Gruzińskie Marzenie i przedterminowych wyborów parlamentarnych. Protesty wybuchły, gdy w parlamencie przepadła zapowiadana od kilku miesięcy zmiana systemu wyborczego na całkowicie proporcjonalny (obecnie prawie połowa posłów jest wybierana w JOW-ach).

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama