fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka przeprasza obywateli

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Sejm VIII kadencji zakończył obrady. Na zakończenie posiedzenia marszałek Sejmu podziękowała posłom, a wicemarszałek przeprosił obywateli za to, że "nie do końca może" byli zadowoleni ze swoich pracowników, czyli posłów.

- Ponieważ my się już nie zobaczymy w takim składzie, chciałabym wszystkim państwu bardzo serdecznie podziękować. Do zobaczenia, przynajmniej z niektórymi - powiedziała na zakończenie obrad Sejmu VIII kadencji marszałek Elżbieta Witek (PiS). Posłowie nagrodzili jej słowa brawami.

Następnie w fotelu marszałkowskim usiadł wicemarszałek Stanisław Tyszka (Kukiz'15), który do nowego parlamentu dostał się z list PSL. - Na tym kończymy 86. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej - poinformował, a następnie wygłosił wystąpienie.

- Ja też chciałbym skorzystać jeszcze z okazji, żeby serdecznie podziękować wszystkim posłom pracującym w tej kadencji Sejmu - zaczął. - Chciałbym jeszcze serdeczniej podziękować wszystkim pracownikom Kancelarii Sejmu, ale najbardziej obywatelom, którzy finansują ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy pracę Sejmu - dodał.

- Chciałbym przeprosić obywateli za to, że nie do końca może ze swoich pracowników, czyli nas, są zadowoleni, czy byli zadowoleni, i wyrazić nadzieję, że może uda się poprawić jakość pracy Sejmu i jego wizerunek w przyszłej kadencji - mówił.

- Na koniec chciałbym wyrazić głęboką nadzieję, że uda się kiedyś tak zmienić system, zmienić konstytucję, że będziemy wybierali Sejm rzeczywiście prawdziwie podporządkowany woli obywateli, czyli w jednomandatowych okręgach wyborczych. Potrafisz, Polsko. Dziękuję bardzo, zamykam posiedzenie - zakończył Tyszka.

Kiedy zbierze się nowy parlament? Pierwsze, zwołane przez prezydenta posiedzenie musi odbyć się nie później niż 30 dni od dnia wyborów. Ponieważ wybory odbyły się 13 października, inauguracja prac Sejmu i Senatu nie może nastąpić później niż 12 listopada.

W nowym Sejmie znajdą się reprezentanci KW PiS (235 mandatów), Koalicji Obywatelskiej (134), KW SLD (49), KW PSL (30), Konfederacji (11) oraz jeden przedstawiciel mniejszości niemieckiej.

W Senacie większość (51) mandatów przypadła politykom opozycji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA