fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wenezuela: Przedterminowe wybory formą presji na opozycję

AFP
Grożenie przyspieszeniem wyborów parlamentarnych to nowa forma nacisku wenezuelskiego rządu na opozycję.

Zgromadzenie Narodowe jest jedyną gałęzią rządu, która kontrolowana jest przez opozycję. Wybory do parlamentu zaplanowane są na grudzień 2020 roku.

Jednak Diosdado Cabello, najpotężniejsza postać reżimu po prezydencie Nicolasie Maduro, powołał w tym tygodniu komisję, która ma zbadać możliwość zwołania wyborów parlamentarnych na początku przyszłego roku.

Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego i lider opozycji Juan Guaido ostrzegł Maduro, że wszelkie próby przyspieszenia wyborów zakończą się dla rządu "katastrofą".

Na początku roku członkowie Zgromadzenia Narodowego nazwali prezydenta Wenezueli "uzurpatorem", później Guaido ogłosił się pełniącym funkcję prezydenta otrzymując poparcie ze strony ponad 50 państw.

Przyspieszone wybory mogłyby odebrać opozycji Zgromadzenie Nardowowe, a Guaido jego pozycję. Cabello uważa, że takie rozwiązanie byłoby reakcją na zaostrzenie sankcji ze strony Stanów Zjednoczonych.

Wenezuelski parlament został wybrany w 2015 roku, a jego mandat obowiązuje do stycznia 2021 roku.

Jednak w rzeczywistości ma związane ręce. Sąd Najwyższy uznał go za pogardliwy, a Trybunał Konstytucyjny - uważany przez wiele państw za działający niezgodnie z prawem - przejął większość uprawnień i zarządził ściganie około 20 parlamentarzystów za przestępstwa takie jak zdrada.

Nie wiadomo, jak członkowie parlamenty zareagowaliby na przyspieszone wybory. Większość opozycji zbojkotowała zeszłoroczne wybory prezydenckie, w których Maduro zapewnił sobie drugą kadencję.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA