fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Petru: Walentynowicz promowała niestety w ostatnich latach najgorsze polskie tradycje

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Anna Walentynowicz promowała niestety w ostatnich latach najgorsze polskie tradycje: zawiść i opluwanie byłego bliskiego współpracownika, Lecha Wałęsę - ocenił Ryszard Petru. - Takich wartości nie powinno się promować - dodał.

W piątek Sejm przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2019 Rokiem Anny Walentynowicz. Za przyjęciem uchwały głosowało 302 posłów, przeciw było 51, od głosu wstrzymało się 44 posłów.

Przeciwko uchwale głosowało 24 posłów Platformy Obywatelskiej, 21 polityków Nowoczesnej, czterej przedstawiciele PSL-UED oraz Joanna Scheuring-Wielgus i Ryszard Petru.

Ten ostatni już w piątek tłumaczył na Twitterze: "Głosowaliśmy przeciw ustanowieniu roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz. Przy wszystkich jej zasługach nie można zapomnieć, że przez lata niezgodnie z prawdą „opluwała” Lecha Wałęsę sugerując, że był agentem".

Petru wyraził też zdziwienie, że nie wszyscy posłowie Platformy głosowali przeciwko uchwale. "Nie rozumiem dlaczego Platforma nie głosowała przeciwko ustanowieniu roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz. Choćby ze względu na szacunek dla Lecha Wałęsy" - pisał.

W sobotę Petru dodał, że "Anna Walentynowicz promowała niestety w ostatnich latach najgorsze polskie tradycje: zawiść i  opluwanie byłego bliskiego współpracownika (Lecha Wałęsę)". "Takich wartości nie powinno się promować" - stwierdził polityk Liberalno-Społecznych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA