fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prezes IBRiS Marcin Duma: Gdzie wyborców powinna szukać opozycja?

tv.rp.pl
- Ruchy odbywają się w ramach dwóch koszyków: pierwszy to opozycyjny, a drugi, może nie rządowy, bo jest w nim PiS i Kukiz. Natomiast wyborcy przepływają w ramach tych dwóch, nie połączonych ze sobą systemów - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Marcin Duma, prezes IBRiS.

W najnowszym sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" lekki wzrost notuje PiS, Kukiz'15, spadek natomiast PO, na czym skorzystała Nowoczesna. - Wbrew pozorom stabilizację w sondażach mamy od listopada 2015 r. Zdarzały się dwa momenty, które wstrząsnęły sondażami. To były kulminacja sporu o Trybunał Konstytucyjny, trochę Czarny protest i szczyt w Brukseli, gdy obserwowaliśmy bardzo duże ruchy - mówił Duma. - Te ruchy odbywają się w ramach dwóch koszyków: pierwszy to opozycyjny, a drugi, może nie rządowy, bo jest w nim PiS i Kukiz. Natomiast wyborcy przepływają w ramach tych dwóch, nie połączonych ze sobą systemów.

 

- Jest jeszcze trzeci koszyk, w którym są ci, którzy nie wybierają się na wybory, albo nie zdecydowali na kogo głosować - powiedział prezes IBRiS. - To nie są wyborcy, którzy mogą zasilić PiS, może w jakiejś części Kukiza. To raczej rezerwuar głosów opozycyjnych.

- Gdzie wyborców powinna szukać opozycja? 2007 rok, zawsze staram się to przypominać - sukces PO nie polegał na niezdecydowanych, tylko raczej na zmobilizowaniu tych, którzy nie czują się specjalnie zachęceni, aby pójść do wyborów - powiedział Duma.

- PiS trzyma stabilną grupę wyborców. Myślę, że liczba głosów byłaby teraz podobna, jaką otrzymał w wyborach w 2015 r. - mówił Duma. Dodał, że obecnie opozycja nie dysponuje mocą, aby przyciągnąć więcej wyborców.

Jaki scenariusz na wybory samorządowe? - Może się okazać, że Prawo i Sprawiedliwość weźmie większość sejmików przy tym rozbiciu opozycji i większym poparciu PSL, niż to by wynikało z sondaży - mówił prezes IBRiS.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA