fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Cimoszewicz: Przegrywamy na wszystkich frontach

Włodzimierz Cimoszewicz
Fotorzepa, Robert Gardziński
Zatrudnianie osób bez kompetencji w spółkach skarbu państwa, dekapitowanie polskiej armii, brak sensownej polityki zagranicznej i obronnej powodują, że nasi europejscy sojusznicy traktują nas niepoważnie - mówił w były premier Włodzimierz Cimoszewicz.

Cimoszewicz, gość "Faktów po faktach",  uważa, że obecnie Polska "wisi na włosku zrozumienia" partnerów unijnych i NATO-wskich. Jak mówił, partnerzy ci starają się nie dopuścić do tego, aby Polska popełniła "polityczne samobójstwo".

Były premier stwierdził, że rozmawiał z pracującym w Brukseli "bardzo doświadczonym polskim dyplomatą". Ów dyplomata ocenia że Polska jest obecnie ośmieszona i zmarginalizowana.

- Zatrudnianie osób bez kompetencji w spółkach skarbu państwa, dekapitowanie polskiej armii, brak sensownej polityki zagranicznej i obronnej powodują, że nasi europejscy sojusznicy traktują nas niepoważnie - mówił Cimoszewicz. -  My na wszystkich frontach dramatycznie przegrywamy.

Były minister spraw zagranicznych porównał obecną czystkę w dowództwie armii do czystki z lat 1937-38. w ZSRR. - Z tym, że tam się rozstrzeliwało, a tutaj się nie rozstrzeliwuje - mówił Cimoszewicz.

Stwierdził, że MON pod przywództwem Antoniego Macierewicza armię "dekapituje" - pozbawia ją doświadczonych dowódców, a jednocześnie wychowuje "lizusów i wazeliniarzy".

- Każdy rozkaz, każdą decyzję będą przyjmowali, bo zostali już wystarczająco wytresowani, zastraszeni - mówił Włodzimierz Cimoszewicz.

Więcej TVN24

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA