fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Rosja: Szpiedzy chcieli atakować nasze banki

123RF
Rosyjska służba bezpieczeństwa (FSB) poinformowała, że odkryła spisek zagranicznych agentów zmierzający do zdestabilizowania rosyjskiego systemu bankowego. Miała temu służyć fala cyberataków oraz rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat rosyjskich banków - informuje Reuters.

Serwery, z których miały być przeprowadzone cyberataki znajdowały się w Holandii a zarejestrowała je ukraińska firma hostingowa Blazing Fast - informuje FSB. 

Do ataku miało dojść 5 grudnia. Jego celem miały być ogólnokrajowe i regionalne oddziały banków w wielu rosyjskich miastach - wynika z oświadczenia FSB.

"Istniał plan skoordynowanych cyberataków, którym miało towarzyszyć rozpowszechnianie informacji o kryzysie rosyjskiego systemu bankowego i bankructwach" - głosi oświadczenie. "FSB podejmuje niezbędne działania mające na celu zneutralizowanie zagrożeń dla rosyjskiej gospodarki i bezpieczeństwa obiegu informacji" - czytamy w jego dalszej części.

FSB nie precyzuje tego z jakich krajów mieli pochodzić agenci odpowiedzialni za przygotowanie ataku.

Rosyjski bank centralny oświadczył, że był świadom zagrożenia i znajdował się w stałym kontakcie ze służbami bezpieczeństwa. "Sytuacja jest pod kontrolą. Banki otrzymały odpowiednie instrukcje" - głosi oświadczenie banku centralnego.

Tymczasem prezes kijowskiej firmy BlazingFast twierdzi, że ani FSB, ani inna agencja wywiadu nie kontaktowała się z jego firmą.

Przyznał jednak, że teoretycznie jest możliwe, by serwery jego firmy zostały wykorzystane do cyberataku.

BlazingFast czeka na dalsze informacje w tej sprawie i zapowiada przeprowadzenie wewnętrznego śledztwa.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA