fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Czy przychód z wynajmu da się obniżyć

Fotolia.com
Właściciel wynajętego lokalu może zaliczyć do podatkowych kosztów wydatki na odsetki od zaciągniętego na jego zakup kredytu.

Skarbówka wydaje pozytywne interpretacje dotyczące rozliczania kosztów u tych, którzy zdecydowali się rozliczać najem według skali (18 lub 32 proc. PIT liczony od dochodu). Ostatnio zgodziła się na odliczenie od przychodów odsetek od kredytu na mieszkanie, choć został zaciągnięty kilka lat przed jego wynajęciem.

Umowa po ośmiu latach

O interpretację wystąpił mężczyzna, który spłaca kredyt we frankach szwajcarskich. Zaciągnął go w 2008 r., wtedy też kupił mieszkanie. Pod koniec zeszłego roku zaczął je wynajmować. Wciąż spłaca kredyt i chciałby zaliczać odsetki do kosztów uzyskania przychodów z najmu.

Fiskus nie miał nic przeciwko temu. Zastrzegł jedynie, że odliczyć można tylko odsetki zapłacone po przekazaniu lokalu do wynajmu. Przeliczenia na złotówki dokonujemy według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień zapłaty odsetek (interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, nr 0111-KDIB2-2.4011.87.2017.1.JW).

– Rozliczenia odsetek w kosztach nie wyklucza to, że lokal został wynajęty dopiero po ośmiu latach. Ani to, że właściciel wcześniej w nim mieszkał. Dobrze, że fiskus jest tego samego zdania – mówi Paweł Szymański, doradca podatkowy, właściciel kancelarii doradztwa podatkowego.

Przerwa na szukanie lokatorów

W innej interpretacji (nr IPPB1/415-1140/10-4/MT) Izba Skarbowa w Warszawie zgodziła się na odliczanie odsetek od kredytu także w czasie przerwy w wynajmie. Przy czym właściciel powinien udowodnić, że starał się pozyskać nowych najemców.

Z kolei Izba Skarbowa w Łodzi (interpretacja nr IPTPB1/415-281/13-4/MD) podkreśliła, że odsetki należy rozliczać w takiej proporcji, w jakiej kwota kredytu hipotecznego przypada na nabycie nieruchomości będących przedmiotem najmu. Mówiąc prościej, nie można zaliczyć do kosztów odsetek przypadających na niewynajmowaną część domu.

Korzystne dla podatników są też interpretacje dotyczące wydatków na remonty i wyposażenie. Spójrzmy na sprawę, którą zajmowała się Izba Skarbowa w Katowicach. Kobieta jest właścicielką kawalerki. Kilkanaście lat w niej mieszkała, teraz chce ją wynająć. Zamierza sporo zainwestować – kupi meble, sprzęt AGD, pomaluje ściany, wymieni drzwi, piecyk, instalację sanitarną.

Kobieta zapytała fiskusa, czy może zaliczyć wydatki do podatkowych kosztów. Tak, ponieważ celem tych inwestycji jest uzyskanie przychodu. Nie ma znaczenia, że zostały przeprowadzone przed rozpoczęciem najmu. Wydatki mają na celu przygotowanie lokalu, zwiększenie jego atrakcyjności i w konsekwencji otrzymanie wyższej ceny (interpretacja nr 2461-IBPB-2-2.4511.1017.2016.1.AK).

– Oczywiście musimy pamiętać, że wydatki na mieszkanie różnie się rozlicza – mówi Paweł Szymański. – Przykładowo wyposażenie lokalu można bezpośrednio wrzucić w koszty, jeśli jego wartość nie przekracza 3,5 tys. zł. Droższe rzeczy musimy amortyzować.

Indywidualne stawki amortyzacji

Amortyzować można też samo mieszkanie. A ci, którzy kupili używane (przynajmniej przez pięć lat przed nabyciem), mogą zastosować indywidualne stawki i rozliczyć je szybciej. Potwierdza to np. interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach (nr IBPBII/2/4511-194/15/MM), o którą wystąpił nabywca kilkunastoletniego mieszkania wynajmowanego studentom.

Policz, co się bardziej opłaca

Osoba, która zarabia na najmie, ma kilka możliwości rozliczenia się z fiskusem.

Ci, którzy nie lubią formalności i mają mało wydatków na lokal, powinni się zdecydować na ryczałt. Wtedy zapłacą 8,5-proc. podatek od przychodu (którego nie można pomniejszać o koszty). Ryczałtowców z roku na rok przybywa, w 2015 r. było ich prawie 460 tys.

Jeśli ta forma opodatkowania nam nie odpowiada (bo mamy duże koszty wynajmu), będziemy się rozliczać na podstawie ustawy o PIT. Tu są trzy warianty uzależnione przede wszystkim od tego, jakie rozmiary ma wynajem. Jeśli duże, powinniśmy założyć działalność gospodarczą i rozliczać się jak klasyczny przedsiębiorca – według skali podatkowej albo płacąc podatek liniowy. Jeśli najem nie jest działalnością, płacimy podatek według skali i mamy mniej obowiązków ewidencyjnych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA