fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bartłomiej Biskup: Obywatelu, partia cię słucha

Rolę komunikacji w rządzeniu państwem najszybciej docenił w Polsce Donald Tusk. Na zdjęciu: wizyta premiera w dotkniętych przez powódź Kobiernicach (okolice Bielska-Białej), maj 2010 r.
EAST NEWS
Partie robią badania opinii i podążają za ich wynikami, czasami nawet nie dbając, czy są one spójne z ich ideologią lub programem. Skończył się podział na ugrupowania liberalne i solidarne - mówi dr Bartłomiej Biskup, politolog, specjalista od komunikacji społecznej.

Plus Minus: Scena polityczna w latach 90. dzieliła się na postkomunistyczną i solidarnościową. Później na solidarną i liberalną. Dziś prawie wszystkie partie chcą być solidarne i dlatego niektórzy obserwatorzy uważają, że mamy do czynienia z nowym podziałem – na partie zamknięte, inkluzywne, nastawione na obronę stanu posiadania, i na partie otwarte, progresywne, nowoczesne.

Coś jest w tym myśleniu. Na razie jesteśmy na początku owej zmiany, więc trudno przesądzić, czy scena polityczna ukształtuje się wokół takiej osi podziału. Jednak na pewno obecny system wykazuje takie cechy. Dzisiaj wszyscy badają populizm i załamują nad nim ręce. Jeżdżę na różne konferencje i ostatnio połowa czasu poświęcona jest populizmowi. A moim zdaniem to, co się dzieje w Polsce czy w innych krajach europejskich, to nie jest klasyczny populizm, czyli realizowanie „woli ludu" w formie obietnic wyborczych bez oglądania się na realia gospodarcze, budżetowe i inne. Taki rodzaj populizmu p...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA