fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak bluzgają poeci

Roman Honet
PAP
Kolejny skandal w światku literackim. Roman Honet grubymi słowami obrzucił jury poetyckiej nagrody „Orfeusz" i zażądał wycofania jego nazwiska z konkursu. Czy dlatego, by zwiększyć swoje szanse na Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej, pod względem finansowym bez porównania wyższej?

Skoro papier zniesie wszystko, to klawiatura tym bardziej. „Wycofuję mój tom pt. »Świat był mój« z tej całej hucpy dla alkoholików (pt. Orfeusz), co widać na zdjęciach, a jeśli ktoś z Państwa ma jeszcze jakieś pytania, chętnie odpowiedziałbym na nie, ale nie mogę, ponieważ nie zadaję się z chu... (w oryginale wyraz w całości bez kropek – red.), czego proszę nie odnosić do siebie. Więc: darujcie sobie, żryjcie dalej browar i rzygajcie po krzakach, wy ochlaptusy, o poezji – pojęcia nie macie! Wstydzilibyście się, ku... (j.w. – red.) mać. Dziękuję za uznanie mojego życzenia". Podpisano: Roman Honet. Taką wiadomość dostał wiosną Wojciech Kass, sekretarz poetyckiej nagrody „Orfeusz" im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, która od 2012 roku przyznawana jest pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz polskiego PEN Clubu.

Honet w ten sposób zareagował na nominację swojego tomiku – obok 19 innych – do tegorocznej edy...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA