fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Michał Szułdrzyński: Kraśnik, tęcza i maszt

AdobeStock
Niezwykła jest zdolność części rodzimej prawicy do ośmieszania idei, które są jej bliskie. Weźmy radnych Kraśnika, którzy tak bardzo chcieli dbać o rodzinę, że rok temu zdecydowali się podjąć uchwałę o „powstrzymaniu ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową". Przeciw uchwale głosował wówczas tylko jeden radny.

Gdy okazało się, że z powodu tej uchwały mogą przepaść fundusze unijne czy norweskie (razem kilkadziesiąt milionów złotych), radni ponownie zajęli się sprawą. Za odrzuceniem pierwotnej uchwały było tym razem dziewięciu radnych. 11 zdecydowało się ją podtrzymać. I choć, jak widać, liczba jej przeciwników wzrosła, radni postanowili dać świadectwo przywiązaniu do tradycyjnych wartości i nie cofać się przed tęczową nawałą. By uczcić to zwycięstwo, zdecydowali kilka dni później przyjąć kolejną uchwałę, ogłaszającą Kraśnik strefą wolną od 5G i wi-fi. Chylę czoło przed zaradnością radnych, którzy słysząc z ust polityków, jak wielkim zagrożeniem jest ideologia LGBT, postanowili chronić przed nią młodzież, a zapewne czytając w sieci, że 5G przenosi koronawirusa, zdecydowali się włączyć w walkę z pandemią. Warto podkreślić troskę o najmłodszych: uchwała wzywała dyrektorów szkół do wyłączenia routerów wi-fi, które demoralizują polską młodzież i ponoć bez wiedzy rodziców potrafią zmienić płeć d...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA