Po latach przełomu, kiedy bezgranicznie zaufaliśmy elitom solidarnościowym, mieliśmy laboratoryjne wręcz warunki, by budować postawy obywatelskie, etos życia publicznego, profesjonalne życie polityczne z nowoczesnym systemem partyjnym na czele, kanony praworządności, kulturę obrotu gospodarczego etc.
Te trzydzieści lat to okres największej prosperity w historii nowoczesnej Polski. Czas pokoju, budowania nowoczesnych i służących racji stanu sojuszy, wolny od niepokojów w polityce zagranicznej i wewnętrznej. Idealny czas na bogacenie się i dojrzewanie, przynajmniej teoretycznie.