Reklama

Bogusław Chrabota: Populizm on demand

O populizmach dwóch. Ten pierwszy jest rozpoznawany powszechnie. To populizm władzy, która lubi przekupywać wyborców. Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie jest w tej dziedzinie oryginalny.
Bogusław Chrabota: Populizm on demand

Foto: Fotorzepa/ Roman Bosiacki

O tym, że poparcie dla władzy się kupuje, wiedzieli już Rzymianie, ale faktem jest, iż PiS jako pierwszy po 1989 roku zastosował to na tak szeroką skalę i ubierając w tak zgrabną aksjologię. Zgrabną na tyle, że dziś żaden polski polityk o zdrowych zmysłach nie powie, iż 500+ to szkodliwe rozdawnictwo i polityczny błąd. Mówią to biznesmeni, mówią niektórzy z ekspertów, ale dominująca narracja raczej wspiera ten program jako formę przywracania sprawiedliwości społecznej. Nawet liberałowie tłumaczą, że patologie Trzeciej Rzeczypospolitej wykluczyły pewne grupy z kręgu beneficjentów przemian i trzeba je wesprzeć finansowo (ciekawe, że w tej narracji cel demograficzny prawie nie istnieje).

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama