fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ronen Bergman. Od 25 lat walczę z cenzurą. Nie zamierzam się zatrzymać

Wikimedia Commons, Attribution-ShareAlike 4.0 International (CC BY-SA 4.0), Dor Malka
Problem z zabijaniem przywódców polega na tym, że ma ono wpływ na bieg historii. Jednak nie zawsze w takim kierunku, w jakim życzyliby sobie ci, co to planowali – mówi autor książki o skrytobójczych akcjach służb specjalnych Izraela - mówi Ronen Bergman, izraelski dziennikarz i pisarz.

Plus Minus: Czy po napisaniu książki o tajnej historii skrytobójczych akcji izraelskich służb nie boi się pan mieszkać w Izraelu?

Nie. Od dłuższego czasu prowadzę walkę w obronie spraw, które uważam za słuszne, praw człowieka i wolności słowa. Od 25 lat walczę z cenzurą, która stara się ukryć niewłaściwe rodzaje postępowania. Nie zamierzam się teraz zatrzymać. Mam nadzieję, że izraelska demokracja jest na tyle silna i wyposażona w mechanizmy kontroli i równowagi, aby nie pozwolić, by dziennikarz był karany, gdy dobrze wykonuje swoją pracę.

Pisze pan, że w czasie pracy nad książką służby i armia próbowały panu uniemożliwić zdobywanie informacji. Oskarżano pana o szpiegostwo. Czy po ukazaniu się angielskiej wersji, bo jak rozumiem – hebrajskiej jeszcze nie ma, czuje się pan prześladowany czy niesłusznie krytykowany?

To wstydliwy dla mnie fakt, że nie ukazała się do tej pory wersja hebrajska – to w 100 procentach moja wina. Nie dokończył...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA