fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katarzyna Ochman: Digitalizacja ratuje łacinę

materiały prasowe
15 lat temu wraz z kolegami z Uniwersytetu Wrocławskiego postanowiliśmy, że chcemy mówić po łacinie, i był to wówczas pomysł szalony – nie mieliśmy prawie żadnych okazji, żeby posłuchać płynnej łacińskiej konwersacji. Obecnie połowa mojego walla na Facebooku jest po łacinie, właściwie z tygodnia na tydzień pojawiają się nowe – i to znakomite! – podcasty i wideoblogi w tym języku - mówi Katarzyna Ochman, prezes Polskiego Towarzystwa Filologicznego.

Plus Minus: XXI wiek jest wiekiem technologii, szybkich zmian i ciągłego postępu. Czy łacina – język, który od wieków się nie rozwija – jest nam jeszcze potrzebna?

Łacina jest potrzebna jako nośnik kultury właśnie dlatego, że się nie rozwija. Obecnie wszystko nieustannie się zmienia i dezaktualizuje. Jeśli nie jesteś na bieżąco z nowymi technologiami czy programami komputerowymi, to wypadasz z obiegu. Ceną, jaką płacimy za tak szybki postęp, jest więc pewne zagubienie czy wykluczenie niektórych osób.

W świecie wirującym jak w kalejdoskopie łacina, która się nie zmienia, jest stabilnym narzędziem, punktem odniesienia. Zapewnia ciągłość kultury i daje dostęp do literatury, do całego świata zaklętego w tym języku; przy czym język jest już prawie zupełnie nieznany.

Do jakich treści możemy mieć dostęp dzięki znajomości łaciny?

Literatura łacińska zaczęła się w III wieku p.n.e. i trwa do dzisiaj, więc jest najdłużej trwającą literatu...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA