fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Witold M. Orłowski: Handlowy sparing

Fotolia
Chyba wreszcie zrozumiałem, dlaczego temat zakazu handlu w niedzielę jest w polskiej polityce tak popularny i z taką konsekwencją powraca co kilka lat w zażartych sporach. Jest to po prostu idealne pole do trenowania politycznej walki – coś na podobieństwo sparingowego meczu.

Z jednej strony daje uczestnikom wrażenie prawdziwej walki na śmierć i życie. Pozwala na oratorskie występy, pełne górnolotnych odwołań do najwyższych wartości.

Daje okazję, by się wypowiedzieć na temat wolności i ucisku, rodziny i wiary, konsumpcjonizmu i wolnego rynku, współczesnego niewolnictwa i godności pracy, swobody wyboru i nieludzkiego wyzysku, narodowej kultury i cywilizacyjnego upadku, tworzenia miejsc pracy i ochrony praw pracownika, wsparcia polskich firm i naruszenia praw konsumenta.

Pozwala też mieć nadzieję, że – niezależnie od tego, jakie się zajmuje stanowisko – znajdzie się spora grupka Polaków, którzy zachowają we wdzięcznej pamięci tego, kto tak odważnie toczy bój o sprawę (i, miejmy nadzieję, nie zapomną o walczącym do czasu najbliższych wyborów).

Z drugiej strony wynik całej sprawy aż tak bardzo nikogo nie interesuje.

Konsumenci buntują się przeciwko utrudniającym zakupy zakazom, ale wiedzą, że przecież wiel...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA