fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Frankowicze ponownie górą - sąd ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu

Adobe Stock
Prawie 2 miliony „oszczędności" zyskali kredytobiorcy w poniedziałkowym wyroku.

Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił powództwo dwojga frankowiczów i ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego na kwotę 2,4 mln zł zaciągniętego w Raiffeisen Bank International. Wyrok jest jednak nieprawomocny.

Sąd ponadto zasądził im 31 tys. zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. W razie uzyskania prawomocności wyroku lub utrzymania się go w drugiej instancji, umowa będzie nieważna.

Czytaj też: Frankowicze: wyrok sądu w sprawie państwa Dziubaków

Łączna korzyść powodów w tej sprawie wyniesie ok. 1,9 mln zł – wyliczają ich pełnomocnicy Adam Sobota i Jędrzej Jachira z Kancelarii SOBOTA.

Powodowie Rafał K. i Aneta K. kredyt w wys. 2,4 mln zł zaciągnęli w czerwcu 2008 r. na okres 30 lat (360 miesięcy) na zakup mieszkania w Warszawie. Do chwili wytoczenia pozwu przez 12 lata spłacili ok. 1,1 mln zł, ale do oddania zostało im nadal ok. 3,2 mln zł.

Sprawa toczyła się dość wartko, pozew złożony był w 16 styczniu 2019 r., a wyrok został ogłoszony na pierwszym posiedzeniu sądu, bez przeprowadzania całego postępowania dowodowego, trwającego często dość długo.

Sędzia SO Piotr Bednarczyk powiedział w uzasadnieniu, że w ocenie sądu nie było konieczności przeprowadzania dalszego postępowania dowodowego, zważywszy na niezgłoszenie przez pełnomocnika pozwanego banku zarzutu co do statusu powodów jako konsumentów na dzień zawarcia umowy. Ponadto pomocnym w sprawie okazał się wyrok TSUE z 3 października 2019 r., w sprawie państwa Dziubak. Z kolei zarzuty banku co do odpowiedniego sprecyzowania zasad ustalania kursów franka szwajcarskiego zdaniem sądu były nieuzasadnione.

– W mojej ocenie ta sprawa i zapadłe w niej orzeczenie pokazują, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3 października 2019 r. ma fundamentalne znaczenie dla osób posiadających kredyt we frankach szwajcarskich, tym bardziej że od jego ogłoszenia w zasadzie nie obserwujemy zdarzających się kiedyś niekorzystnych interpretacji prawa, polegających z jednej strony na ustalaniu danych klauzul za niedozwolone, a z drugiej mimo wszystko oddalania powództw frankowiczów ze względu na możliwość wprowadzenia średniego kursu NBP – mówi „Rz" mec. Sobota.

Wyrok ten pokazuje nie tylko korzystny trend dla frankowiczów w sądach, ale i to, że niektóre sądy cywilne od dwóch trzech tygodni dość sprawnie orzekają mimo epidemii.

Wyrok SO jest nieprawomocny. Bank nie chciał szerzej komentować wyroku. – Podejmiemy decyzję o dalszych krokach po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia – odpowiedział bank.

Sygnatura akt: XXV C 136/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA