fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Mark Knopfler w Krakowie i Trójmieście

shutterstock
Były lider Dire Straits da w Polsce dwa koncerty. Wystąpi 10 i 11 lipca.

Fani czekają oczywiście na szlagiery Dire Straits i jak pokazuje repertuar wcześniejszych koncertów w Europie, mogą na nie liczyć. Na co najmniej pięć kompozycji, wśród których pojawiają się: „Romeo and Juliet", „Your Latest Trick", „On Every Streets" oraz „Money for Nothing".

Jednak główny nacisk gitarzysta stawia na piosenki z zeszłorocznej płyty, która zaskoczyła słuchaczy przyzwyczajonych do surowych folkowo-gitarowych brzmień.

Tytuł „Down the Road Wherever" to fraza z piosenki „One Song at a Time".

– Mój mistrz i przyjaciel Chet Atkins powiedział kiedyś, że wyrwał się z nędzy dzięki jednej piosence. To utkwiło mi w pamięci – powiedział Mark Knopfler. – Wiadomo, że każdy z nas skomponował wiele utworów, ale dorastamy do wieku, kiedy próbę czasu przechodzi tylko tych kilka.

Z solowego repertuaru są to na pewno m.in. „Why Aye Man" i „Sailing to Philadelphia".

Akustyczny „Matchstick Man" opisuje początki koncertowania gitarzysty.

– Bohaterem jestem ja, czyli młody idiota z gitarą i podróżną torbą – tłumaczy Knopfler. – Śpiewam o czasie, kiedy podróżowałem autostopem. Kiedyś próbowałem wrócić do domu z koncertu w wigilię Bożego Narodzenia – z miejsca, które można nazwać nigdzie: 500 mil od rodziny. Zabrał mnie kierowca ciężarówki, ale na rozjeździe autostrad, w jeszcze większym nigdzie, musiałem wysiąść, bo było nam nie po drodze.

A wokół jak okiem sięgnąć iskrzył się w słońcu śnieg, hektary śniegu.

– Byłem sam na śnieżnej pustyni i nikogo wokół – wspomina gitarzysta. – Czułem, że robię w życiu to, co chcę, nie było mi źle, ale wiedziałem, że z grania nic nie wychodzi. Musiałem wrócić do normalnej pracy. Dlatego kiedy znowu zacząłem grać i znalazłem się w studiu, powiedziałem producentowi debiutanckiej płyty Dire Straits, że dla niego może być to kolejna płyta, ale dla mnie jest wyjątkowa i musi odnieść sukces. Teraz też, kiedy widzę gitarę, krew uderza mi do głowy jak dziecku, które chce być najlepsze.

To dobra zapowiedź koncertów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA