fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Motobiznes

BMW rośnie, "Japończycy" cierpią

Bloomberg
BMW z nowym szefem zwiększył w III kwartale zysk operacyjny o 33 proc., z kolei Mitsubishi Motors obniżyła roczną prognozę z powodu słabej sprzedaży, Suzuki odczuwa spadek popytu na największym rynku, w Indiach, a Subaru zaszkodził tajfun "Hagibis"

Producent aut segmentu premium z Monachium ma od sierpnia nowego prezesa, Olivera Zipse, a teraz podał, że kwartalny zysk EBIT doszedł do 2,29 mld euro z 1,72 mld roku temu, gdy analitycy liczyli na 2,16 mld. Marża operacyjna poprawiła się do 6,6 proc. z 4,4, sprzedaż wzrosła o 3,6 proc. (w Chinach we wrześniu o 5,8 proc.) dzięki nowemu SUV X3.

Prezes Zipse stwierdził, że BMW planowo zmierza do potwierdzenia rocznych założeń, choć liczy się ze wzrostem kosztów, bo przygotowuje fabryki do produkowania hybryd i e-aut, więc wymusza cięcie kosztów gdzie indziej. Do końca 2022 r. ma uzyskać w ten sposób ponad 12 mld euro.

Czytaj także: Auta w październiku: w Europie wzrost, na Wyspach spadek

Japońskie firmy samochodowe uprzedziły z kolei o gorszych wynikach rocznych. Mitsubishi Motors obniżyła prognozę zysku operacyjnego o 67 proc. do 30 mln jenów (275,8 mln USD) z 90 mld na skutek uporczywego małego popytu w Ameryce Płn. i Chinach.

Firma Suzuki poinformowała o zmniejszeniu w II kwartale (do 30 września) zysku operacyjnego o 32 proc. do 55,9 mld jenów (514 mln USD), bo "nie liczymy już na to, że wzrost w Indiach będzie nieprzerwanym ruchem w górę. Zakładamy wzgórza i doliny, więc musimy skupić się na wyjściu z obecnej doliny dla zapewnienia długotrwałego wzrostu" - cytuje Reuter prezydenta Toshihiro Suzuki.

Czwarta japońska firma samochodowa sprzedała w Indiach, swym największym rynku tylko 305 tys. pojazdów, o 32 proc. mniej, najmniej od III kwartału 2014 r. Sprzedaż na świecie wyniosła 670 tys. sztuk (-20 proc.), w całym roku ma wynieść 2,85 mln (-15 proc.).

Najmniejsza w tym gronie Subaru obniżyła zakładany zysk z powodu aprecjacji jena do dolara (liczyła na 110, skorygowała na 107) i tajfunu "Hagibis" z października. Nie pozwolił jej na wyprodukowanie 11 tys. samochodów. Po ponad tygodniu przerwy zakładu w Gumma na północ od Tokio "wznowiliśmy w nim produkcję, ale nie możemy dojść natychmiast do pełnej mocy. Zakłady niektórych dostawców zostały całkowicie zalane" - wyjaśnił prezes Tomomi Nakamura.

Firma liczy teraz na zysk operacyjny 220 mld jenów (2 mld USD) wobec wcześniej 260 mld. W I półroczu zwiększyła sprzedaż o prawie 20 proc. dzięki poprawie w Stanach (60 proc. jej rynku) i popytowi na SUVy Forester.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA