fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Kawalerki: Drożyzna w stolicy, tanio w Łodzi

Fotorzepa
Na jednopokojowe mieszkanie w Warszawie trzeba mieć średnio 385 tys. zł. W Łodzi – 198 tys. zł – podaje serwis Morizon.pl.

- Duży popyt na kawalerki sprawia, że ich ceny trzymają się mocno – podkreśla Marcin Drogomirecki, ekspert portalu Morizon.pl. – W Warszawie średniej wielkości mieszkanie jednopokojowe wyceniane jest dziś przeciętnie na 385 tys. zł, czyli równowartość 100 średnich miesięcznych pensji netto. W Krakowie tego typu lokale są średnio o 9 proc. tańsze niż w stolicy, a w Łodzi ceny są niższe aż o połowę.

Na swoje

Ekspert opowiada, że zakup mieszkania i wyprowadzka „na swoje" to cel tysięcy młodych ludzi w Polsce. - Zakończenie studiów (a nierzadko już ich rozpoczęcie), podjęcie pracy zarobkowej czy chęć założenia własnej rodziny – to jedne z najczęstszych powodów, które skłaniają do poszukiwania własnej, niezależnej przestrzeni pozwalającej na pełne usamodzielnienie się – mówi. -Ale nie tylko młodzi szukają kawalerek. Duże zainteresowanie nimi niezmiennie wykazują ci, którzy w tego typu nieruchomości chcą zainwestować oszczędności. Małe mieszkania zawsze cieszą się relatywnie dużym popytem. Są stosunkowo łatwo zbywalne i mogą być źródłem stałych zysków z wynajmu, dlatego stanowią atrakcyjną lokatę, konkurencyjną dla gry na giełdzie, zakupu jednostek funduszy inwestycyjnych, walut czy kruszców. Zwłaszcza w niepewnych czasach, a takie niewątpliwie nastały.

Adres, standard, wiek

Z analiz Morizona wynika, że ceny kawalerek w Polsce są bardzo zróżnicowane. - Jak zawsze w przypadku nieruchomości kluczowa jest lokalizacja. Najwyższe ceny osiągają lokale w największych miastach i w popularnych miejscowościach wypoczynkowych – mówi Marcin Drogomirecki. - W dalszej kolejności na cenę takich lokali wpływa powierzchnia, standard wykończenia i wyposażenia oraz wiek i stan budynku.

Najwyższe ceny wśród sześciu największych miast osiągają kawalerki w Warszawie. Średnia cena ofertowa jednopokojowych lokali w Warszawie to 385 tys. zł (średnia cena mkw. kawalerek na stołecznym rynku wtórnym to 13,2 tys. zł). - Zważywszy, że średnie wynagrodzenie „na rękę", czyli średnia krajowa netto wg GUS, wynosiła w sierpniu 2020 roku 3 830,34 zł (5337,65 zł brutto), zakup przeciętnej kawalerki w Warszawie wiąże się z wydatkiem odpowiadającym łącznej kwocie wynagrodzeń z aż stu miesięcy, czyli ponad ośmiu lat pracy – podaje Marcin Drogomirecki.

Tylko nieznacznie lepiej jest w Krakowie. - Z analizy aktualnych ofert wynika, że średnia cena kawalerki w tym mieście to 350 tys. zł (12,1 tys. zł za mkw.). Oznacza to, że na jej zakup trzeba przeznaczyć równowartość przeszło 91 średnich krajowych wynagrodzeń netto, a więc wszystkie pensje z ponad siedmiu lat i siedmiu miesięcy pracy – szacuje ekspert Morizona. - Tyle samo muszą odłożyć klienci zainteresowani zakupem jednopokojowego lokalu w Gdańsku, gdzie średnia cena ofertowa kawalerki wynosi także 350 tys. zł. Nieznacznie niższa średnia cena za metr lokalu – 11,8 tys. zł – oznacza, że oferowane lokale są nieco większe od tych w Krakowie – zwraca uwagę.

Gdzie jest taniej

- Krótsze oszczędzanie, czyli suma pensji z 69 lub 76 miesięcy pozwoli na zakup kawalerki w Poznaniu i we Wrocławiu. Według analizy naszego serwisu w stolicy Wielkopolski średnia cena takiego mieszkania wynosi 265 tys. zł (8,9 tys. zł za mkw.), a w stolicy Dolnego Śląska – 290 tys. (10,2 tys. zł za mkw.) – podaje Drogomirecki. - Wśród sześciu największych polskich miast najniższymi cenami kawalerek może się poszczycić Łódź – za jednopokojowy lokal oferenci żądają średnio 198 tys. zł (6,6 tys. zł za mkw.), czyli aż o połowę mniej niż w oddalonej o 120 km Warszawie. Myśląc o zakupie małego M w Reymontowskiej Ziemi Obiecanej, trzeba więc dysponować kwotą stanowiącą równowartość blisko 52 średnich krajowych, czyli zarobków z czterech lat i czterech miesięcy pracy.

Segment premium

W każdym mieście można znaleźć oczywiście i tańsze, i droższe kawalerki. - W Warszawie dolna granica cenowa ofert z tego segmentu oscyluje w granicach 260 tys. zł, w Poznaniu ok. 200 tys. zł, a w Łodzi kawalerkę można kupić już za 150 tys. zł. Przeciętnie najtańsze lokale w analizowanych sześciu miastach wyceniane są o ok. 30 proc. niżej od średniej – mówi Marcin Drogomirecki. - Ze względu na duży popyt na takie mieszkania negocjowanie rabatów jest dziś trudniejsze. Zdarza się nawet, że duże zainteresowanie klientów prowadzi do licytacji i transakcja zawierana jest powyżej oczekiwanej przez sprzedającego ceny.

A co dla bardziej wymagających klientów? - Ceny jednopokojowych lokali w nowych apartamentowcach czy odrestaurowanych kamienicach, pod prestiżowym adresem, nierzadko z garażem czy zapleczem sportowo-rekreacyjnym zarezerwowanym wyłącznie dla mieszkańców budynku, potrafią nawet dwukrotnie przewyższać średnią – mówi ekspert Morizona. - Wśród warszawskich ofert na nabywców czekają np. luksusowe jednopokojowe apartamenty, których cena przekracza magiczną barierę 1 mln zł. Na zakup potrzeba więc aż 260 średnich pensji netto, czyli sumy wynagrodzeń z niemal 22 lat pracy – szacuje.

Dodaje, że myśląc o wyprowadzce „na swoje", czy o dobrej inwestycji, trzeba pamiętać, że każdy ma inne preferencje i inne możliwości finansowe. - Stale i systematycznie monitorując rynek kawalerek, można znaleźć oferty, które się w nie wpisują. Wśród nich trafiają się prawdziwe okazje, czy to ze względu na cenę czy standard lokalu, czy wymarzony, lecz trudny do upolowania adres - podsumowuje.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA