fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Przy najmie warto być ostrożnym

materiały prasowe
Samo zarejestrowanie w mieszkaniu czy domu działalności gospodarczej automatycznie nie powoduje podwyższenia stawki podatku od nieruchomości. Wszystko zależy od sytuacji podatnika i okoliczności faktycznych – mówi Maja Fabrowska, radca prawny, menedżer w kancelarii Gekko Taxens Doradztwo Podatkowe.
Czy to, że w mieszkaniu lub domu prywatnym zarejestrowana jest firma, powoduje od razu zmianę stawki podatku od nieruchomości?
Sam fakt zarejestrowania działalności gospodarczej w mieszkaniu nie powoduje automatycznie obowiązku zapłaty podatku od nieruchomości według stawek najwyższych. Stawkami najwyższymi opodatkowane są m.in. budynki mieszkalne w całości lub w części zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej (art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy o podatkach i opłatach lokalnych).
Istotne jest zatem, czy w lokalu mieszkalnym faktycznie prowadzona jest działalność gospodarcza, a jeśli tak, to czy na całej powierzchni, czy tylko w części. Możliwe są trzy sytuacje.
Jakie?
Pierwsza, gdy całe mieszkanie zostało przeznaczone na działalność gospodarczą, np. salon kosmetyczny. Wówczas właściciel płaci podatek według stawki najwyższej.
Druga, gdy część mieszkania, np. jeden z trzech pokoi, został zagospodarowany np. na gabinet lekarski, a pozostałe dwa pokoje pełnią funkcję mieszkalną. W takim przypadku tylko od powierzchni jednego pokoju zapłacimy wyższy podatek.
Trzecia, to sytuacja, gdy w mieszkaniu zarejestrowana jest działalność gospodarcza, ale w istocie żadna część mieszkania nie została zajęta na prowadzenie działalności, a do pracy służy nam wyłącznie laptop. Wtedy całe mieszkanie pełni funkcję mieszkalną, a zatem podatek płacimy według stawki preferencyjnej.
Czy wynajmowanie jednego, dwóch mieszkań prywatnie i korzystanie w tym zakresie z opodatkowania zysków ryczałtem może wpłynąć na podatek od nieruchomości?
Na pewno warto wiedzieć, na jaki cel najemca przeznaczy nasze mieszkanie. Może się bowiem okazać, że po podpisaniu umowy najmu – jeśli nie wyłączymy takiej możliwości – najemca zarejestruje firmę w najmowanym lokalu i będzie tam prowadził działalność gospodarczą, np. coworking. Wówczas właściciel będzie musiał zapłacić podatek według stawki najwyższej. Jeśli właściciel nie przewidział w umowie kwestii rozliczeń z najemcą w zakresie podatku od nieruchomości, będzie narażony na dodatkowe koszty.
Co z osobami, które z najmu zrobiły sobie stałe źródło zysków. Czy w takim przypadku muszą liczyć się z wyższą stawką daniny?
Tak samo jak przy najmie prywatnym. Zajęcie mieszkań na prowadzenie działalność gospodarczej powoduje, że należy zapłacić podatek od nieruchomości według stawek najwyższych.
A ma znaczenie to, czy formalnie właściciel ma zarejestrowaną firmę czy nie?
Nie ma przy tym znaczenia, czy najemca zarejestrował firmę pod danym adresem, ale że faktycznie prowadzi tam działalność gospodarczą. Coraz częściej nie tylko organy podatkowe, lecz także sądy administracyjne twierdzą, że najem pokoi turystom na krótkoterminowe pobyty świadczy o zajęciu budynku/mieszkania na działalność gospodarczą i w związku z tym najemcy powinni płacić podatek od nieruchomości od stawek najwyższych, np. jak w wyroku II FSK 716/18. Nie można jednak zapominać, że za działalność gospodarczą na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie uważa się wynajmu turystom pokoi gościnnych w budynkach mieszkalnych znajdujących się na obszarach wiejskich przez osoby ze stałym miejscem pobytu w gminie położonej na tym terenie, jeżeli liczba pokoi przeznaczonych do wynajęcia nie przekracza pięciu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA