fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Aaa... spec od kosztów poszukiwany. Deweloperzy rekrutują

Żoliborz Artystyczny, kolejny etap inwestycji Dom Development, realizuje spółka Dom Construction odpowiedzialna za generalne wykonawstwo w grupie kapitałowej DD.
materiały prasowe
Na rynku rośnie zapotrzebowanie na tzw. cost managerów.

Znaczne wzrosty cen gruntów inwestycyjnych, materiałów budowlanych oraz kosztów pracy stanowią dziś jedne z większych wyzwań dla branży nieruchomości.

– W celu optymalizacji wydatków firmy deweloperskie zaczęły więc tworzyć własne spółki budowlane wewnątrz swoich struktur, które poza redukcją budżetów dają im również większy wpływ i kontrolę nad terminowością i przebiegiem prac inwestycyjnych – mówi Krzysztof Butyński, managing consultant w dziale property & construction w firmie rekrutacyjnej Michael Page.

– Jednymi z pierwszych pracowników zatrudnianych przez deweloperów do wewnętrznych spółek budowlanych są cost managerowie, czyli osoby, które zarządzają budżetem inwestycji. Do niedawna takie stanowisko funkcjonowało głównie po stronie generalnych wykonawców i firm konsultingowych – dodaje Butyński.

Cost manager, czyli...

Jak wskazuje przedstawiciel Michael Page, od osób na takim stanowisku firmy oczekują wykształcenia inżynieryjnego, szerokiej znajomość branży budowlanej, kontaktów z podwykonawcami oraz praktycznego doświadczenia zdobytego przy realizacji projektów.

– Do obowiązków takiej osoby należy m.in. szacowanie kosztów inwestycji, współpraca z kierownikami projektu i inżynierami budowy, organizacja i rozstrzyganie przetargów, optymalizacja kosztów i finalne rozliczanie inwestycji – wylicza Butyński.

Cost managerowie mogą liczyć na wynagrodzenie sięgające 13–15 tys. zł brutto miesięcznie.

Pomysł na trudne czasy

Na powołanie spółki wykonawczej zdecydował się m.in. Dom Development, największy deweloper w Polsce.

– Spółka wykonawcza pozwala na obniżenie kosztów budowy. Pozwala też zapewnić terminowość realizacji inwestycji – mówi Grzegorz Kiełpsz, przewodniczący rady nadzorczej Dom Development.

W jego ocenie takie rozwiązanie ma jednak sens w przypadku dużych firm deweloperskich, mających historię i ugruntowaną pozycję na rynku. Takim podmiotom łatwiej jest również pozyskać współpracowników na stałe. A tych do spółek wykonawczych inwestorzy rekrutują zazwyczaj spośród grona dotychczasowych podwykonawców.

– Jeśli deweloper ma dobrą opinię wśród wykonawców, to związanie się z nim na kilka czy kilkanaście inwestycji daje gwarancję podwykonawcy, że będzie mieć choćby ciągłość w kalendarzu zamówień. Zapewnia stabilizację – mówi Grzegorz Kiełpsz.

– Posiadanie własnej firmy wykonawczej w czasach, w jakich obecnie funkcjonujemy, a więc zawirowań na rynku, na pewno pozwala deweloperom na domykanie budżetów inwestycji – przyznaje Dorota Jarodzka-Śródka, wiceprezes Archicom.

Ta firma już od dawna inwestycje biurowe i część inwestycji mieszkaniowych realizuje na zasadzie pakietowania prac budowlanych. – Pakietowanie polega na zlecaniu poszczególne grup robót bezpośrednio firmom wykonawczym. W ten sposób przejmuje się rolę generalnego wykonawcy, co pozwala na zoptymalizowanie kosztów inwestycji – wyjaśnia prezes Jarodzka-Śródka.

Jak jednak przekonuje Grzegorz Kiełpsz, posiadanie własnej firmy wykonawczej i pracowanie w ramach połączonego organizmu pozwala na łatwiejsze poznanie swoich oczekiwań i wypracowanie jednolitych standardów. Generalny wykonawca powołany przez dewelopera doskonale zna bowiem choćby wymagania firmy w zakresie jakości wykończenia mieszkań.

– Główną korzyścią płynącą z posiadania generalnego wykonawcy jest lepsza kontrola nad jakością robót i terminowością ich wykonania. Istotną korzyścią jest również, dostęp do pełnej wiedzy o realizacji poszczególnych zadań projektu – wtóruje Agnieszka Korolczuk z firmy Polnord.

Polnord Construction ruszył w lutym ubiegłego roku i odpowiada za realizację czterech inwestycji dewelopera.

Łatwiej negocjować

– Co więcej, własna firma wykonawcza pozwala na zoptymalizowanie cen materiałów budowlanych. Proszę zauważyć, że generalny wykonawca zamawia materiały budowlane na dany kontrakt. W przypadku gdy zamawiającym jest natomiast deweloper posiadający własną spółkę wykonawczą, może on bezpośrednio kontaktować się z producentami czy dostawcami materiałów i negocjować ceny na kilkanaście planowanych realizacji – zaznacza Kiełpsz.

Na jakie oszczędności może liczyć deweloper, decydując się na powołanie własnego pionu wykonawczego? Krzysztof Butyński mówi o korzyściach sięgających nawet kilkudziesięciu procent.

Mniejszymi wartościami posługuje się Grzegorz Kiełpsz. – Trudno podać szczegółowe wartości. Z pewnością odpadają koszty marży generalnego wykonawcy. Mowa więc o rzędzie wielkości sięgającym 5–7 proc. – wskazuje przedstawiciel Dom Development.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA