fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

"Zakazać wjazdu Ziemkiewiczowi". Publicysta żąda przeprosin

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Na łamach "Guardiana" pojawił się apel posłanki Partii Pracy Rupy Huq. Domaga się ona, by brytyjskie MSW zakazało wjazdu do Wielkiej Brytanii Rafałowi Ziemkiewiczowi. Publicysta czeka na przeprosiny.

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zostało poproszone o to, by zakazać wjazdu na Wyspy polskiemu publicyście Rafałowi Ziemkiewiczowi. Przeciwniczką wjazdu Ziemkiewicza jest posłanka Partii Pracy Rupa Huq - informuje "Guardian".

Dziennik, pisząc o Ziemkiewiczu jako o przedstawicielu "skrajnej prawicy" informuje, że miał on przemawiać m.in. na imprezach w Bristolu i w Cambridge w najbliższy weekend. Jedno z tych spotkań, w Acton, zostało odwołane.

Czytaj więcej: Zakazać wjazdu Ziemkiewiczowi do Wielkiej Brytanii

Rafał Ziemkiewicz odpowiedział na artykuł, który pojawił się w brytyjskiej gazecie. Publicysta oczekuje od posłanki przeprosin. Zapowiada, że sprawa może zakończyć się w sądzie. 

"Czuje się obrażony i jestem oburzony z powodu posłanki Partii Pracy Rupa Huq, która publicznie nazwała mnie 'neonazistowskim mówcą z Polski', 'skrajnie prawicowym ekstremistą' i oskarżyła mnie o rasizm" - napisał Ziemkiewicz w liście do "Guardiana".

"Osoba, która rzuca takie skandaliczne oskarżenia bez wcześniejszej weryfikacji, jest nieuczciwa lub po prostu jest idiotą" - kontynuuje dziennikarz.

"Rozumiem, że ten brudny atak na moją osobę to część budowania stereotypu Polaków będących urodzonymi rasistami, tylko dlatego, że pochodzą z katolickiej, "ciemnej" Polski". To naprawdę obrzydliwe. Jeśli ktoś w tej sytuacji jest rasistą, to na pewno nie ja" - pisze Ziemkiewicz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA