fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Po awarii i przeglądzie Mrija wraca do latania

Antonow An225 Mrija
Bloomberg
Miesiąc trwał przegląd 6 silników największego samolotu świata, Antonowa An225 Mrija. Wcześniej, w maju, maszyna była wyłączona z operacji z powodu awarii jednego z silników.

31 lipca Mrija poleciał ze swojej głównej bazy Antonow Airport w Hostomelu na Ukrainie do Bangor International Airport w Stanach Zjednoczonych. Stamtąd wykona międzykontynentalny rejs czarterowy do francuskiego Châteauroux-Centre Airport. Międzylądowanie zaplanowane jest w niedzielę, 2 sierpnia w brytyjskim Prestwick. Pojawienie się tej maszyny gdziekolwiek na świecie zawsze jest wielką atrakcją. Brytyjskie władze teraz zaapelowały do spotterów, aby zachowali ostrożność i zaparkowali swoje auta z rozsądkiem, jaki nakazuje trwająca pandemia COVID-19. I żeby nie parkowali przy bramach wjazdowych na lotnisko.

14 kwietnia 2020 Mrija lądował w Warszawie na Lotnisku Chopina. Przywiózł wtedy z Chin ładunek kombinezonów ochronnych i maseczek. Był to pierwszy rejs olbrzyma po trwającym ponad miesiąc przeglądzie. Od kwietnia do końca czerwca samolot wykonał 11 lotów międzykontynentalnych.

Przegląd Mriji został wykonany w Kijowie. Sprawdzono nie tylko wszystkie 6 silników, ale także cały kadłub. Było to niezbędne, aby An-225 mógł przedłużyć certyfikat na 2021 rok. Ta maszyna stała się szczególnie popularna podczas pandemii COVID-19, ponieważ jest w stanie załadować rekordowe 250 ton cargo, bądź ładunek wielkości 1,3 tys. metrów sześciennych. Czyli może dostarczyć duże ładunki w najkrótszym czasie, co także ogranicza koszty operacyjne.

23 maja, podczas lądowania An-225 na lotnisku w kanadyjskim Montrealu okazało się, że nie działa pompa paliwowa w silniku numer 4. Mrija został wtedy uziemiony na 3 dni, a części zamienne zostały dostarczone z Hostomela. Pompę oraz inne części zamienne przywieźli ukraińscy mechanicy, którzy przylecieli innym Antonowem – AN-74-T. Po remoncie maszyna poleciała z Kanady do Chin, po raz kolejny ze sprzętem medycznym i wróciła do Kanady, tym razem do Toronto.

Mrija zaczął latać z transportem medycznym 14 kwietnia, kiedy to wykonał rejs do Polski. W tydzień później maszyna pobiła rekord wielkości ładunku. Ostatni rejs przed przeglądem wykonał 10 czerwca z Tiandżinu w Chinach do Shannonu w Irlandii z międzylądowaniem w Kazachstanie. Przywiózł wtedy 900 tys. rękawic chirurgicznych. Shannon jest jedynym portem w Irlandii, który jest w stanie przyjąć tak duże samoloty. 12 czerwca odleciał do Kijowa.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA