Lotnictwo

Zastój na rynku śmigłowców

Adobe Stock
Airbus Helicopters ogłosił, że przewiduje w 2018 r. zastój na rynku, który nie może wyjść z najgłębszego kryzysu od kilku dekad, głównie na skutek spadku popytu w sektorze ropy i gazu. Przewiduje swe dostawy na poziomie 400 sztuk

Guillaume Faury, który zwolni w lutym fotel prezesa i przejdzie na stanowisko prezesa działu samolotów cywilnych Airbusa, zostawia swemu następcy - jeszcze nieznanemu - zadanie ustalenia nowej roli ciężkiego śmigłowca nowej generacji X6, którego wejście do eksploatacji przewidziano w 2020 r.

Prace nad koncepcją X6 wykazały, że pewnym przelotowym technologiom brak jeszcze dopracowania, a popyt na duże maszyny do transportu ludzi jest niepewny - stwierdził Faury podczas telekonferencji. - Dopóki nie znajdziemy właściwego rozwiązania tych wyzwań technologicznych i handlowych, to nie uruchomimy tego programu w obecnej postaci. To nie znaczy, ze to koniec z X6, ale jest możliwe, że stanie się czymś innym od tego co zakładaliśmy przystępując do etapu koncepcji - powiedział

Komisja Europejska zezwoliła w czerwcu 2017 na udzielenie przez Niemcy i Francję pomocy 377 mln euro na projektowanie X6.

Rośnie sprzedaż Super Pum

W końcu 2017 r. grupa z Marignane pod Marsylią miała zamówienia na 692 śmigłowce, uzyskała w całym roku zamówienia netto na 335 sztuk, po 353 rok wcześniej. Przed rezygnacjami zamówienia brutto wynosiły 350 sztuk (388 w 2016 r.), ale dotyczyły 54 ciężkich Super Puma wobec 23 rok w 2016 r. To X6 ma je zastąpić.

W dwóch ostatnich latach klienci na te maszyny pochodzili z sektora cywilnego (misje poszukiwawczo-ratunkowe) albo wojskowego, a nie z sektora ropy i gazu, co oznacza zmianę tendencji na rynku, ale trudno jeszcze powiedzieć, czy będzie trwała - stwierdził G.Faury.

Wzrost cen ropy nie wpłynął na zmniejszenie dużej nadwyżki mocy produkcyjnych ciężkich śmigłowców, bo firmy wydobywcze nadal ograniczały działalność offshore w trosce o oszczędności - Nie sądzę, by częściowa poprawa cen ropy wpłynęła dodatnio ma sektor helikopterów w najbliższych latach - uważa Faury.

W tej sytuacji Airbus Helicopters nastawia się na współczynnik "book to bill" ( zamówień do dostaw) koło 1 w bieżącym roku, czego nie udało mu się osiągnąć w 2017. Francuzi dostarczyli 409 maszyn uzyskując zamówienia na 335, w 2016 r. proporcja wyniosła 418 do 353.

Głównymi konkurentami grupy z Marignane są Bell Helicopter (Textron) i Leonardo w sektorze cywilnym i Sikorsky (Lockheed Martin), Boeing i Rosjanie w sektorze wojskowym.

Airbus Helicopters ogłosił 10 stycznia, że wystąpił do Polski o odszkodowanie za anulowanie zamówienia na 50 caracali, ale przystąpił w lutym 2017 do innego przetargu w Polsce na 16 maszyn. - Nie sądzimy, by to miało znaczący wpływ na nasze szanse wygrania - stwierdził G.Faury i ocenił tę nową rywalizację jako bardzo profesjonalną i opartą na osiągach.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL