Lotnictwo

Tańcząca Theresa May wykorzystana w reklamie Ryanaira

Theresa May wkracza tanecznym krokiem na scenę podczas konferencji Partii Konserwatywnej w Birmingham
Bloomberg
Nie jest tajemnicą, że firma Ryanair i jej prezes Michael O'Leary nie są fanami brexitu. Ale to nie powstrzymało irlandzkiej linii lotniczej od wykorzystania postaci Theresy May do próby zwiększenia sprzedaży biletów.

Kiedy premier Wielkiej Brytanii pojawiła się w środę na scenie, by zaprezentować swoją post-brexitową wizję na konferencji Partii Konserwatywnej w Birmingham - niezbyt zgrabnie poruszając się w rytm "Dancing Queen" Abby - zespół mediów społecznościowych przewoźnika zaczął działać. Efekt można było podziwiać na Twitterze.

"Tak czujesz się, gdy kupisz bilety Ryanaira z 25-procentową zniżką" - podpisano fragment filmu z występem May. "Klienci z Wielkiej Brytanii będą tańczyć z zachwytu, rezerwując wyjazd tuż przed brexitem" - dodano w mailu, który trafił do mediów i klientów przewoźnika.

Ryanair jest znany z tego, że w mistrzowski sposób wykorzystuje media społecznościowe do reklamowania swoich usług, nawiązując do bieżących wydarzeń. Internauci nie pozostają mu dłużni. Również ten najświeższy pomysł doczekał się ich riposty.

"Tak z kolei się czujesz, gdy odwołano twój lot i odmówiono ci odszkodowania z tego tytułu, mimo że ci się należy" - napisał jeden z twitterowiczów nawiązując do problemów Ryanaira z obsługą połączeń i ilustrując swój wpis innym zdjęciem Theresy May.

Źródło: rp.pl na podst. Bloomberg

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL