Reklama

Paweł Kukiz tworzy partię K-15. "Sygnał, że nie zapisałem się do PSL"

- Ja się nie zapisałem do PSL-u. Jestem raczej na etapie tworzenia swojej partii - powiedział w RMF FM poseł Paweł Kukiz, lider ruchu Kukiz'15. Jego partia ma się nazywać K-15.

Aktualizacja: 03.03.2020 08:17 Publikacja: 03.03.2020 07:41

Paweł Kukiz tworzy partię K-15. "Sygnał, że nie zapisałem się do PSL"

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

Dlaczego stowarzyszenie Kukiz'15 ma przekształcić się w partię polityczną? - Choćby po to, by dać jasny sygnał wyborcom, że nie zapisałem się do PSL-u. Ludzie niestety nie mają pojęcia o elementarnych zasadach ustrojowych i uważają, że jeżeli ktoś startuje z list jakiejś partii, to jest członkiem tej partii. Otóż tak nie jest - powiedział w RMF FM Paweł Kukiz.

W czasie parlamentarnej kampanii wyborczej część sympatyków Kukiz'15 zarzucała liderowi ruchu, że tworząc wyborczy sojusz z Polskim Stronnictwem Ludowym zdradził głoszone przez siebie ideały.

Paweł Kukiz poinformował, że nowa partia ma nazywać się K-15.  - Mieliśmy walne spotkanie stowarzyszenia Kukiz'15 i padła propozycja założenia partii. 90 proc. ludzi zagłosowało za utworzeniem partii, ja się wstrzymałem od głosu - relacjonował.

- Niestety, ten mój romantyzm i wiara w to, że na takiej fali społecznego zaangażowania, bez pieniędzy i struktur zmienimy ustrój okazała się niestety być naiwna - przyznał polityk. Na uwagę, że "dojrzewa", odparł: - No, najwyższy czas.

W ostatnich wyborach parlamentarnych kandydaci Kukiz'15 startowali z list utworzonej z PSL Koalicji Polskiej. W czasie rozmowy Kukiz kilkakrotnie podkreślał, że nie jest członkiem ugrupowania, na czele którego stoi Władysław Kosiniak-Kamysz.

Reklama
Reklama

- Mnie w tym całym sojuszu z PSL-em interesuje ten pakiet obywatelski - powiedział, odnosząc się do swych postulatów programowych, które przed wyborami ludowcy wpisali do programu Koalicji Polskiej. - Proszę zauważyć, że ja nie głosuję zawsze tak jak PSL. Np. w poniedziałek wstrzymałem się przy głosowaniu specustawy (ws. koronawirusa - red.) - mówił poseł.

- Po prostu taka jest ordynacja wyborcza, że żeby wejść do parlamentu musiałem skorzystać z list. Skorzystałem z list tej partii, która zaakceptowała moje postulaty - podkreślił.

Na uwagę, że w poprzedniej kampanii Kukiz'15 wszedł do Sejmu z własnych list poseł powiedział, że stało się tak na fali poparcia, które on uzyskał we wcześniejszych wyborach prezydenckich, i że bez wsparcia struktur Ruchu Narodowego stowarzyszenie nie zebrałoby wówczas wymaganych podpisów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama