Reklama

Japońska sonda widmo

Satelita naukowy za ćwierć miliona dolarów miał badać czarne dziury, ale zniknął zaraz po starcie.
Japońska sonda widmo

Foto: AFP

Sonda Hitomi to cud techniki: najnowocześniejszy teleskop orbitalny działający w promieniach Roentgena. Miał dokonać przełomowych badań nad czarnymi dziurami i innymi obiektami kosmicznymi.

Dręczy go jednak przedziwne fatum. Sonda wyniesiona została na orbitę 17 lutego. 26 marca miała nawiązać kontakt z naziemnym centrum sterowania – jednak milczała. Niedługo potem amerykańskie Joint Space Operations Center na chwilę zlokalizowało satelitę i wykryło koło niego pięć kosmicznych odłamków. Sonda nadal jednak nie dawała znaku życia.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama